U nas niewiele nowego, poza tym, że Małgosia ma teraz akompaniament 2 x tydzień, co mnie bardzo cieszy, bo pan naprawdę uczy ją przydatnych rzeczy, a dotąd mogłyśmy tylko włączać sobie metronom lub płytę.
izahe pisze:Akompaniament 2x w tygodniu, no nieźle!
sledzik pisze:No to miała szczęście z tym akompaniamentem, ja w 1. klasie trafiłam na taką wredną babę, że szkoda gadać, na pierwszych zajęciach mnie wygoniła z tekstem 'naucz się grać'...ale też miałam raz w tygodniu, i tylko przed egzaminami/koncertami.