adam proszynski
Posty: 31
Rejestracja: śr 22 wrz, 2010

śr 25 lip, 2012

Chciałbym się dowiedzieć czy sklejenie pęknięcia ok 3cm długości górnej płyty altówki wymaga rozklejenia instrumentu czy jest to operacja łatwiejsza. Mam stary instrument, który wymaga nieco interwencji lutniczej. Z moich oględzin wynika, że trzeba by skleić dwa takie pęknięcia jeśli oczywiscie jest to konieczne, zmienić kołek przy strunociągu i być może podstrunnicę, bo ma trochę dziwną-z garbkiem jak w wiolonczeli (chyba, że można go przeszlifować). Do tego uzbrojenie w nowe struny i podstawek. No i orientacyjny koszt takiej pracy zakładając że wymaga ona tylko takich poprawek. Zdaję sobie sprawę , że bez oględzin ciężko jest lutnikowi taką rzecz ocenić.

Awatar użytkownika
Ovation
Lutnik
Posty: 140
Rejestracja: śr 14 kwie, 2010

pt 27 lip, 2012

Zdaję sobie sprawę , że bez oględzin ciężko jest lutnikowi taką rzecz ocenić.


Niestety .. taka korekta wymaga interwencji lutnika, a pęknięcia trzeba skleić. Koszt poda Ci lutnik do którego zaniesiesz instrument.

Wróć do „Kącik lutniczy”