przez Dori » 26 kwi 2010, o 14:32
Nie wiem nic o jego własnych dziełach, ale to dość popularny w Gdańsku lutnik.
Też mam pytanie. Moja córka zmieniła ostatnio skrzypce na większe (aż połówki ). To oczywiście fabryczny instrument, Antonius Stradivarius made in Czechoslovakia. Problem mamy z maszynkami. Dość trudno się nimi dziecku kręci, więc nie może sama stroić, po prostu nie ma siły. Nauczyciel kazał posmarować świeczką. Nie pomogło. Oliwka, która synowi służy do smarowania tłoków w trąbce też nie pomogła. Co jeszcze możemy zrobić?
Rodziców zapraszam na forum: "Dzieciaki ze szkół muzycznych"
http://forum.gazeta.pl/forum/f,45595,Dzieciaki_ze_szkol_muzycznych.html