Harmonia - Zbiór zadań i przykładówRozszerzenie dwutomowego podręcznika do Harmonii
32,00 zł68 str. B5, miękka oprawa
sklep muzyczny
sklep muzyczny
 Smyczkowo.pl » Instrumenty » Wiolonczela

Bóle.

Budowa wiolonczeli, strojenie wiolonczeli, akcesoria

Postprzez basiabarbara » 15 maja 2010, o 23:05

Witajcie :-)

Zwracam się do was z bolącym pytaniem. Mianowice mojej córce zaczęło boleć w okolicy miednicy, a konkretniej po prawej stronie. Czy wy też tak mieliście? Martwi mnie to, że ją boli, tym bardziej, że wcześniej tak nie miała. Dodatkowo boli ją przedramię w prawej ręce. Myślę, że z tym przedramieniem to chodzi o usztywnianie się.
Co was ogólnie boli bądź bolało przy graniu czy po graniu? Kiedyś bolał ją kciuk, ale teraz już nie. Dostosowała się do rad nauczycielki i wyleczyła ten istotny problem ;-)
Pytam się, bo nie jestem pewna, czy inni też tak mają. Może za bardzo się przejmuję, ale martwi mnie to.
Za odzew dziękuję.

Pozdrawiam.
basiabarbara
 
Posty: 9
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 21:09

Postprzez yamada » 16 maja 2010, o 18:26

.
Ostatnio edytowano 23 paź 2011, o 13:27 przez yamada, łącznie edytowano 2 razy
yori kesshite...
Avatar użytkownika
yamada
 
Posty: 226
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 21:30
Pochwały: 1

Postprzez tijgertje » 17 maja 2010, o 12:42

Mnie czasem plecy i miednica bola, na probach orkiestry nawet dosc regularnie :-( Mam krzywy kregoslup i rozsypujaca sie miednice, wiec niby nic dziwnego, ale jednak nie zawsze mnie boli. Problem lezy w podstawie przy graniu, jesli ma za wysokie/ za niskie krzeslo, siedzi za plytko/ za gleboko, nozka wiolonczeli jest ustawiona za nisko/ za wysoko/ za blisko/ za daleko, to nawet najzdrowszy kregoslup w pewnym momencie bedzie bolec. Niektorzy to nawet z wlasnym taboretem wszedzie chodza :-P
tijgertje
 
Posty: 40
Dołączył(a): 19 kwi 2010, o 11:57

Postprzez basiabarbara » 20 maja 2010, o 20:53

Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
Popatrzyłam, jak siedzi. Troszkę przekrzywia się, a ponadto boli ją pupa od samego siedzenia. Dziewczę, zamiast poskarżyć się na to krzesło, to dalej sobie grało. Zmieniłyśmy krzesło i już teraz nie boli ją. Od czasu do czasu bolą jej okolice miednicy, ale już mniej niż wcześniej. Ach, co ja z nią mam ;) Zamiast powiedzieć od razu, to męczyła się z tym.
basiabarbara
 
Posty: 9
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 21:09


Reklama

Powrót do Wiolonczela



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości