Meilleur18
Posty: 2
Rejestracja: sob 17 mar, 2018

wt 20 mar, 2018

Gram na skrzypcach klasycznych od 6 lat i zastanawiam się nad zakupem skrzypiec elektrycznych. Skończyłam szkołę muzyczną i dalej rozwijam się sama, więc nie mam kogo zapytać. Spodobały mi się Staggi, które swoją drogą są też w miarę tanie. Budżet mam dość ograniczony, bo ok. 1000 zł. Nie zależy mi na jakiś baaaardzo dobrych skrzypcach, bo gram głównie w domu, szkole, przy znajomych i rodzinie. Czasem się zdarzają występy publiczne, ale rzadko. Dlatego też mam pytanie czy Staggi będą dla mnie odpowiednie. Jeśli odradzacie tą firmę to dlaczego? Jaka byłaby lepsza jeśli odradzacie Staggi? Czy do skrzypiec elektrycznych KONIECZNY jest głośnik?

brian
Moderator
Posty: 264
Rejestracja: czw 04 cze, 2015

pn 21 maja, 2018

Odradzam Staggi. Dorzuć odrobinę i masz taki model
https://muzyczny.pl/125991_Gewa-401647-skrzypce-elektryczne-44-czarne.html

Micha
Posty: 2
Rejestracja: wt 31 lip, 2018

wt 31 lip, 2018

Witaj
Z mojego doświadczenia: Nie kupuj elektrycznych skrzypiec.
Kup dobre klasyczne skrzypce , dobrze brzmiące i dobrze "leżące" w Twojej dłoni (możliwe że znajdziesz "szkolne" za 1500 do poprawek u lutnika) plus "przystawkę" Barcus Berry model 1320(około 100 dolarów) i oddaj to do "obróbki" lutnikowi i będziesz zadowolona :)
Ja takich używam na scenie i w studio od około 25 lat i jestem bardzo zadowolony a przetestowałem wiele różnych skrzypiec elektrycznych :)
Elektryczne są dużo mniej dynamiczne i mają "telefoniczne" brzmienie w porównaniu do akustycznych, po "szlifie" u lutnika.
Pozdrawiam i powodzenia

Starygrzyb
Posty: 9
Rejestracja: ndz 01 lip, 2018

śr 26 gru, 2018

Nie zgadzam się z przedmówcą - skrzypce elektryczne powinien też mieć KAŻDY kto gra na skrzypcach akustycznych. Ale nie do podłączania do prundu - lecz jako "silent violin" by nie wkurzać rodziny i sąsiadów w czasie ćwiczeń. Ja mam nie tylko elektryczne skrzypce - ale też elektryczną wiolonczelę, altówkę, gitary - głównie właśnie do ćwiczeń. Jako tanie "silent violin" polecam Ammoon - bo jako jedyne z tanich chińskich mają cały garnitur z hebanu, używane można kupić za 2 stówki (ja za tyle kupiłem).

Ale i do prundu też można podłączyć - ale żadnej chińszczyzny! Mają fatalną elektronikę.
Porządną elektronikę z seryjnych ma Yamaha, jest już dość droga. I ma rację przedmówca, że dźwięk nawet porządnych skrzypiec czysto elektrycznych jest gorszy od akustycznych - ale tylko przy założeniu że imitujemy skrzypce akustyczne. Podróba zawsze jest gorsza od oryginału. Ale jak się dobre skrzypce elektryczne przepuści przez dobrej jakości multiefekty gitarowe (Korg, Boss lub Yamaha) to można uzyskań "kosmiczne" dźwięki, niesamowite uzupełnienie gitary elektrycznej.

Wróć do „Poradniki”