michqq
Posty: 34
Rejestracja: ndz 05 mar, 2017

śr 29 mar, 2017

Kupiłem skrzypcom garniturek z palisandru. Made in China, dostawa w miesiąc. Fachowcem od lutnictwa nie jestem, no ale mam do dyspozycji tątaką strugaczkę lutniczą, którą można "kijki pocienkować", zachowując przepisowy kąt. Mam poapiery ścierne, coś do upiłowania i przewiercenia też się znajdzie. Niestety guzik. Przyszedł już za cienki. Rozwiązania są trzy: Pierwsze, to dowiedziec się jak się jak się zwęża ten otwór I kombinowac ze zwężeniem. Tego nie chcę. Drugie to niewymieniać guzika tylko zostawić od starego kompletu. Tego nie chcę. Trzecie, być może najlepsze, do wyszukać guzik podobny z palisandru ale szeroki, na przykład altówkowy, dostrugać i założyć. Ech, ech...
Teraz rozwiązanie czwarte.
Tytułowe.
GDYBYM zdecydował się kijek pogrubasić, to jak się to robi? Przychodzi mi do głowy przezroczysty lakier do paznokci, pomalować następnie zmatowić papierem ściernym żeby było właściwe tarcie. Inne opcje to pomalować czymś innym np Kropelka (I wysuszyć, wysuszyć, ja NIE mówię o wklejeniu guzika!).
Rozwiązanie tymczasowe to okleić go papierem.
Co wybrać?
:-|
Że niby jak?
Na pudełko drzewniane, puste i dziurawe,
naczepiają kiszki baranie,
i przecierają w poprzek końskim ogonem?

michqq
Posty: 34
Rejestracja: ndz 05 mar, 2017

wt 04 kwie, 2017

Ciąg dalszy:
Zastosowałem bezbarwny lakier do paznokci.
Działa.
Przy okazji, wygląda na to że garnitur palisandrowy "Made in China" sprzedawany jako rozmiar 3/4 w rzeczywistości ma takie wymiary strunociągu i kołków które bardziej pasują do skrzypiec 4/4, (tak ma być?) z kolei dla równowagi guzik jest ostrugany za cienko (jak w temacie).

Wydawałoby się że taką samą strugaczką powinny być potraktowane kołki co i guzik, ale cóż, może w Chinach robią to inaczej.

Ogłoszenie:
Strunociąg skrzypcowy palisandrowy sprzedam, raz zakładany poczem zdjęty.
Opisany jako 3/4 w rzeczywistości długość jak dla skrzypiec 4/4.
Słoje ma takie sobie.
Palisander z czarnym prożkiem.
Strunociąg jest do wymiany ponieważ jest to strunociąg typu "Hill" w konsekwencji nie wchodzi dobrze pod podbródek typu "Guarneri".
(Niby no oczywiste, pewno pewno, TERAZ to oczywiste...)

;-)
Że niby jak?
Na pudełko drzewniane, puste i dziurawe,
naczepiają kiszki baranie,
i przecierają w poprzek końskim ogonem?

majak445
Posty: 1
Rejestracja: sob 13 sty, 2018

sob 13 sty, 2018

Agencja http://www.cheapest-london-escort.com to miejsce dla panów szukających towarzystwa, przyjemności i niezapomnianych wrażeń. Do wyboru jest wiele efektownych dziewczyn, które zachwycają zmysłowością i seksapilem. Wybierz dziewczynę dla siebie, zadzwoń i umów się na spotkanie.

Wróć do „Kącik lutniczy”