Zasady muzykiPrzygotowanie do nauki harmonii, podstawy akustyki, dynamiki, artykulacji
29,00 zł180 str. B5, miękka oprawa
sklep muzyczny
sklep muzyczny
 Smyczkowo.pl » Muzyka » Edukacja

Zawodowcy od...?

Wasze problemy, problemy dotyczące techniki gry, nauki gry na instrumencie

Postprzez rzepola » 5 lis 2011, o 23:26

Pytanie do zawodowców!
W jakim momencie życia skrzypcowego, po jakim czasie gry, przy jakim repertuarze i w jakich innych okolicznościach zaczęliście ŁADNIE grać?
Myślę, że wszyscy rozumieją, jaka jest różnica w dźwięku między początkującym, a już właściwie profesjonalistą - to łatwo wysłyszeć i przyporządkować smyczkowca do odpowiedniej kategorii. Słyszałam też, że jedna dziewczyna z mojej szkoły, która gra pięknie (a niekoniecznie technicznie świetnie), doszła do tego "nagle" w IV klasie II stopnia. Czy u Was to też był moment, czy może długotrwały proces, w którym nie da się tak naprawdę wyróżnić jakiegoś zdarzenia przełomowego? Wiecie mniej więcej, jak mogliście do tego dojść? Więcej ćwiczeń, nagłe uświadomienie sobie czegoś (czysto intelektualne) albo sukces w rozluźnieniu aparatu? Jak to jest?
Jeśli chcesz osiągnąć sukces, nie idź linią najmniejszego oporu, ale drogą maksymalnego doskonalenia.

If you think you can do it, or you think you can not - either way you are correct.

Otóż wydaje się, że spontaniczną, a zarazem najbardziej adekwatną odpowiedzią na piękno jest zachwyt.
Avatar użytkownika
rzepola
Moderator
 
Posty: 377
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 18:04
Pochwały: 1

Postprzez miy » 6 lis 2011, o 22:35

Ja zawodowcem nie jestem, ale powiem opinie zawodowca na ten temat, który zdradził mi właśnie, jego zdanie, sekret na ten temat ;)
Mianowicie profesor powiedział, że stać się profesjonalistą to nauczyć się grać absolutnie z głową. Żeby nic nie przegrywać. To może tak banalnie brzmi, ale ile razy gramy coś i nie do końca skupiamy się całkowicie na tym? Chociaż czasem nam się wydaje, to i tak gdzieś podświadomie myślimy o czym innym. A gdyby całkowicie myśleć to każde zagranie powinno być coraz lepsze, w ten sposób dąży się do profesjonalizmu. Bo juz nie traci sie godzin na ćwiczenie tego samego, a szybko pnie do przodu. Niestety to się tylko wydaje takie proste...
Hm, mam nadzieje, ze nie zboczyłam z tematu ;)
" (...) Prędkość wibracji jest sprawą osobistą i bardzo intymną "
-doc.R.Grainer

Bądźmy wyrozumiali !:x


http://www.youtube.com/watch?v=KL6qKA0pyLU&feature=related

Nodame Cantabile
Megumi-chan - Schubert, Sonata a-moll *.*
Avatar użytkownika
miy
 
Posty: 116
Dołączył(a): 11 lip 2010, o 22:06
Lokalizacja: Śląskie
Pochwały: 1

Postprzez AnnaKarenina » 10 gru 2011, o 17:50

Bardzo ciekawy temat, chętnie poczytam dalsze wypowiedzi.
AnnaKarenina
 
Posty: 80
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 03:22


Reklama

Powrót do Edukacja



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości