Harmonia - część 1Podział na dwie części odpowiada podziałowi na pierwszy i drugi rok nauczania harmonii ogólnej
55,90 zł254 str. A5, miękka oprawa
sklep muzyczny
sklep muzyczny
 Smyczkowo.pl » Muzyka » Hyde Park

Żarty o muzykach

Miejsce na luźne dyskusje, niekoniecznie związane z muzyką.

Postprzez Kafar » 10 kwi 2010, o 17:00

Kontynuacja wątku ze starego forum.
Archiwum dostępne TUTAJ
Avatar użytkownika
Kafar
Administrator
 
Posty: 107
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 14:24

Postprzez Namizawa » 11 kwi 2010, o 23:45

Posiadaczom Facebooka doradzam grupę I'm a fermata...hold me.Można tam przeczytać sporo dowcipów.Niestety po angielsku ale da się zrozumieć.

EDIT: Kurczę,nigdzie nie widzę funkcji edycji postów :/ także wybaczcie że tak jeden pod drugim
http://www.joemonster.org/art/7179/Aute ... ata_muzyki <--na osłodę dnia ;)

Służę uprzejmie :lol: . rzępoła
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert
Avatar użytkownika
Namizawa
 
Posty: 551
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:03
Lokalizacja: podWarszawska
Pochwały: 4

Postprzez nik-t » 27 lip 2011, o 15:21

Czym różni się klawesyn od piły mechanicznej? Dynamiką!

Co kompozytor chce przekazać muzykowi kiedy pisze w utworze crescendo? Że do tej pory grał za głośno.
Avatar użytkownika
nik-t
 
Posty: 19
Dołączył(a): 30 cze 2011, o 23:42
Lokalizacja: Kraków

Postprzez agatha26 » 29 lip 2011, o 16:55

Niestety nie otwiera mi sie archiwum, wiec nie wiem czy zabłysnę:) No wiec..... Szedł Chopin i bach!
agatha26
 
Posty: 51
Dołączył(a): 7 sie 2010, o 16:36

Postprzez nik-t » 29 lip 2011, o 19:58

Czym się różni perkusista od automatu perkusyjnego?? Temu drugiemu wystarczy wytłumaczyć raz...

***

Dyrygent niezadowolony z gry perkusisty mówi mu: Jak widzą w szkole że ktoś się do niczego nie nadaje to dają mu dwie pałeczki i robią z niego perkusistę.
Na co perkusista odpowiada: A jak i do tego się nie nadaje to mu zabierają jedną i robią z niego dyrygenta.

***

Jak powstałą altówka?? Pijany lutnik założył struny na futerał od skrzypiec.

***

Po koncercie do puzonisty podchodzi facet i mówi: Panie, ja widziałem jak się pan z tym męczysz. Ja jestem hydraulik. To się musi dać wyciągnąć!

***

Historia autentyczna:
Nauczycielka na lekcji kształcenia słuchu pyta dzieci jakie znają interwały. Na to jeden z nich zaczyna recytować:
interwał morski: fa-la
interwał piwny e-b
interwał drewniany d-h
interwał bezpieczeństwa es-b
Avatar użytkownika
nik-t
 
Posty: 19
Dołączył(a): 30 cze 2011, o 23:42
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Sherlock » 19 sie 2011, o 13:36

Nie wiem czy to było...

Na próbie orkiestry wywiązała się bójka między altowiolistą a fagocistą.
Podchodzi dyrygent i próbuje rozwiązać problem.
Zwraca się do fagocisty:
-Dlaczego się Pan z nim bije?
-Bo On mi złamał stroik!
-Dlaczego Pan to zrobił?
-Bo On mi rozkręcił kołek i nie chce powiedzieć który!
Proszę Altowiolistów, bez obrazy :roll:

ewentualnie:
Co zrobić żeby perkusista przestał grać?
Dać mu nuty.

I to jest prawda, mam kolegę, który chociaż jest świetnym perkusistą i melomanem jeszcze większym niż ja, to nut czytać nie umie, a nauczyć się nie chce.


I...
Z altowiolisty :

"W ramach ogrywania programu przed publicznością,by stworzyć sobie parakonkursowe warunki, zagrałem kiedyś zaprzyjaźnionemu skrzypkowi fragment z Coppelii.
Kiedy skończyłem,powiedział:
- No, czemu nie grasz?
Zaczynaj.
Wiadomo, skrzypek, złośliwa bestia."
http://jerzynka.deviantart.com/
Avatar użytkownika
Sherlock
 
Posty: 8
Dołączył(a): 24 sty 2011, o 16:04

Postprzez Krakowiaczek » 24 sie 2011, o 14:58

– Jaka jest różnica pomiędzy altówką a cebulą?
– Nikt nie płacze, kiedy kroi altówkę.

– Po czym można poznać, że altowiolista fałszuje?
– Smyczek jest w ruchu.

– Kiedy altówka wydaje najładniejszy dźwięk?
– Kiedy trzaska, paląc się w kominku...

Jak zabezpieczyć skrzypce przed kradzieżą?
- Należy je schować do futerału po altówce.

Jak najprościej zapisać efekt tremolanda pianissimo w partii altówek?
- Należy napisać całą nutę z adnotacją "solo".

Dlaczego palce altowiolisty przypominają piorun?
- Podobnie jak piorun nie trafiają dwukrotnie w to samo miejsce.

Dlaczego solo altówki kojarzy się z eksplozją bomby?
- Gdy je usłyszysz jest zbyt późno na ucieczkę.

Jaka jest różnica pomiędzy pierwszym i ostatnim pulpitem w sekcji altówek?
- Pół taktu.
- Pół tonu.

Jaki jest podstawowy wymóg na międzynarodowych konkursach altowiolistów?
- Trzymać altówkę z pamięci.

Jak powstała altówka?
-Pijany lutnik naciągnął struny od wiolonczeli na futerał od skrzypiec.
– Dlaczego partii altówki nie słychać na płycie CD?
- Nagranie cyfrowe eliminuje szumy.

Jaka jest różnica pomiędzy skrzypcami i altówką?
- Altówka pali się dłużej.
- Skrzypce można nastroić.

Dlaczego altowioliści nigdy nie chorują na grypę?
- Nawet wirus ma swój honor.

– Jak skłonić tuzin altowiolistów by grali w unisonie?
– Zastrzelić jedenastu z nich.

Wchodzi facet do sklepu muzycznego i widzi dwie altówki. Wyglądają tak samo, jednak pierwsza kosztuje dwa tysiące, a druga pięćdziesiąt tysięcy. Pyta sprzedawcę:
- Proszę pana, a dlaczego te altówki mają inną cenę? Przecież są identyczne!
A sprzedawca no to:
- Ta za pięćdziesiąt tysięcy jest nastrojona.


Na próbie pobili się oboista i altowiolista. Dyrygent przerywa i pyta:
- Panie oboista, czemu Pan go uderzył?
- Bo on mi złamał stroik, panie dyrygencie
Dyrygent zwraca się do altowiolisty
- Czemu Pan mu złamał stroik?
- Bo on mi odkręcił kołek i nie chce powiedzieć który!!!

Przychodzi starszy facet do profesora - altowiolisty:
-Nigdy nie grałem na żadnym instrumencie. Dostałem w spadku altówkę i chciałbym się nauczyć na niej grać.
-Wie pan, trochę późno na naukę ale jak pan bardzo chce to możemy spróbować.
-Tak, chcę bardzo.
-Dobrze. To dziś pierwsza lekcja: Tu trzymamy, tu opieramy, a tak trzymamy smyczek. To jest struna C. Tak wydobywamy dźwięk. Proszę ćwiczyć i zgłosić się za tydzień.
Po tygodniu profesor mówi:
To jest struna G. Proszę ćwiczyć i przyjść za tydzień.
Po tygodniu:
To jest struna D. Proszę ćwiczyć i przyjść za tydzień.
Ale za tydzień facet nie przyszedł. Za dwa tygodnie również się nie pojawił. Po trzech profesor stwierdził, że gościowi odeszła już ochota na naukę. Ale po pół roku spotyka faceta w autobusie:
- O dzień dobry. Nie chce już pan uczyć się grać na altówce?
- Wie pan, może i bym chciał ale mam tyle chałtur że nie mam czasu na lekcje.


Rozmawia dwóch gitarzystów jazzowych:
-kupiłem ostatnio twoją płytę
-a, to ty....

tych samych dwóch gitarzystów:
-wiesz, nagrałem ostatnio płytę
-i jak, sprzedałeś coś?
-no, dom, samochód...

http://www.youtube.com/watch?v=dl_HJA3s ... _embedded#!

Nie piszemy dwóch postów pod sobą. Należy korzystać z funkcji "edytuj". rzępoła
Jestem byłym skrzypkiem - teraz tworzę strony internetowe (to też rodzaj sztuki)
Avatar użytkownika
Krakowiaczek
 
Posty: 3
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 11:50
Lokalizacja: Kraków i okolice:)

Postprzez miy » 30 sie 2011, o 23:33

Ok to ja się dołączę do dowcipów altówkowych : >
Ekipa Kołobrzeska zna.

*

Spotyka się dwóch altowiolistów. Marudzą, mówią jakie życie jest okropne, altówka zła, wszystko nie tak. Chcą się zabić, idą na dach by skakać. Jeden mówi:
-Chodź, w końcu skończmy coś razem!
Spadli
-Pac
*chwila przerwy*
-Pac

*

Dlaczego altowioliści boją się cmentarzy?
Jest tam za dużo krzyżyków

*
Dlaczego altówki nie słychać na żadnym nagraniu płytowym?
Nowoczesne technologie eliminują szmery

*

Dwa tygodnie przed koncertem, dyrygent zachorował. No ale orkiestra i tak grałą już praktycznie sama, wszystko zrobione, więc postanowili dać kogoś, ot tak tylko żeby machał dla niepoznaki.
Wzięto altowiolistę z trzeciego pulpitu, niech zastąpi dyrygenta.
Po dwóch tygodniach, udanym koncercie , altowiolista wraca do swojego pulpitu.
Siada. Towarzysz tak chwilę dziwnie mu się przygląda po czym pyta
-Stary! Gdzieś ty się podziewał przez te ostatnie dwa tygodnie?!

*

Na przesłuchania do orkiestry przychodzi altowiolista. Pograł coś pograł po czym dyrygent zadaje mu pytanie.
-Powiedz mi panie, ile nut ma triola
Muzyk myśli, myśli. W końcu mówi:
- Pięć
Z tyłu słychać krzyczących altowiolistów:
-Daj mu szanse! Daj mu szansę!
Dyrygent pokiwał nosem, no ale, dał mu szense. Pyta sie go jeszcze raz. Altowiolista znów myśli, odpowiada:
-cztery!
W tle znów reszta:
-Daj mu szanse! Daj mu szense!
-No, ostatnia szansa - mówi
Altowiolista znów, mysli, myśli, w końcu go olśniło, zadowolony mówi
-Dwie!
Na co altowioliści z tyłu:
-Daj mu szanse! Daj mu szanse!
Ostatnio edytowano 31 sie 2011, o 00:29 przez miy, łącznie edytowano 1 raz
" (...) Prędkość wibracji jest sprawą osobistą i bardzo intymną "
-doc.R.Grainer

Bądźmy wyrozumiali !:x


http://www.youtube.com/watch?v=KL6qKA0pyLU&feature=related

Nodame Cantabile
Megumi-chan - Schubert, Sonata a-moll *.*
Avatar użytkownika
miy
 
Posty: 116
Dołączył(a): 11 lip 2010, o 22:06
Lokalizacja: Śląskie
Pochwały: 1

Postprzez Namizawa » 31 sie 2011, o 00:00

Oooo to i ja coś dorzucę ;D

W karty grali: Myszka Mickey, Kaczor Donald, dobry altowiolista i zły altowiolista. Kto wygrał?
– Oczywiście - zły altowiolista, bo reszta to postacie fikcyjne.

Wiejski skrzypek chciał się dostać do filharmonii. Dyrygent pyta go: - no dobrze, a zna pan Mozarta, Beethovena?
- Tych nie znam, po innych wsiach grali...

– Co mówi absolwent Akademii Muzycznej, który nie ma pracy, do studenta Akademii Muzycznej, który dostał pracę?
– Zapiekankę proszę.

Podczas koncertu w filharmonii jeden z altowiolistów zgubił się podczas gry i pyta ukradkiem kolegi:
- Przepraszam, w którym miejscu jesteśmy?
- Panie, gdybym to ja wiedział, to bym teraz w Wiener Philharmoniker grał...

Dlaczego altowioliści czują się zmieszani oglądając Kamasutrę?
Wszystkie te pozycje...

- Kiedy mówimy o chromatyce?
- Kiedy altowiolista kilkakrotnie próbuje zagrać jeden i ten sam dźwięk.

Teksański milioner postanawia, że jego syn zacznie naukę gry na skrzypcach. Zatem zamawia z Londynu najlepsze skrzypce. Tam wyszukują dla niego najwspanialszego Stradivariusa i wysyłają do Teksasu z rachunkiem na kwotę 650 tysięcy dolarów. Tydzień później skrzypce wracają jednak do Londynu z pretensją: "Za taką kasę spodziewałbym się co najmniej nówki!"

CD http://www.orkiestra.bydgoszcz.pl/index ... &Itemid=34

I tak kochamy altowiolistów ;-)
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert
Avatar użytkownika
Namizawa
 
Posty: 551
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:03
Lokalizacja: podWarszawska
Pochwały: 4

Postprzez rzepola » 15 kwi 2012, o 20:12

Stare, ale jare:

Dlaczego altowiolista jest słabym kochankiem?
Bo zna tylko jedną pozycję.

Jak śpiewaczka operowa wkręca żarówkę?
Nijak. Po prostu trzyma rękę z żarówką podniesioną do góry, a cały świat kręci się wokół niej.

I coś co mnie rozbroiło w nowym kwartalniku o muzyce "Presto":
Bywa, że wielkie gwiazdy są kapryśne. Ale nie George Michael. "Ubierzcie się na czarno" - poprosił Filharmoników Wrocławskich w 2011 r. ;-)
Jeśli chcesz osiągnąć sukces, nie idź linią najmniejszego oporu, ale drogą maksymalnego doskonalenia.

If you think you can do it, or you think you can not - either way you are correct.

Otóż wydaje się, że spontaniczną, a zarazem najbardziej adekwatną odpowiedzią na piękno jest zachwyt.
Avatar użytkownika
rzepola
Moderator
 
Posty: 377
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 18:04
Pochwały: 1


Reklama

Powrót do Hyde Park



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości