Gamy - pasaże - dwudźwieki na skrzypceGamy i pasaże w ukladzie trzyoktawowym w pełnym zakresie oraz czterooktawowym dla tonacji G, g, As, gis, A, a, B, b, H, h
29,00 zł56 str. A4, miekka oprawa
sklep muzyczny
sklep muzyczny
 Smyczkowo.pl » Muzyka » Edukacja

Wszelkie problemy z kształceniem słuchu

Wasze problemy, problemy dotyczące techniki gry, nauki gry na instrumencie

Postprzez Kafar » 10 kwi 2010, o 21:04

Kontynuacja wątku: http://www.skrzypce.art.pl/viewtopic.php?t=1607
Velixica napisał(a):Od niedawna rozpoczęłam naukę gry na skrzypcach.Moja nauczycielka powiedziała mi,że gdy już zaczniemy coś grać,będzie musiała przebadać mój słuch.Właściwie wiedziałam,że w końcu mnie to czeka,ale strasznie się zdenerwowałam tym,że może okazać się,że mój słuch jest tak kiepski i nie będę mogła grać.No więc znalazłam jakiś test na tej stronie: http://jakemandell.com/tonedeaf/
Wyszło mi,że mam słuch normalny(nie pamiętam dokładnie jaki był wynik).Ulżyło mi trochę,ale zaczęłam się zastanawiać,czy taki słuch na pewno wystarczy?I czy w ogóle ten test jest wiarygodny czy raczej nie warto się nim przejmować?
A tak przy okazji zachęcam wszystkich do wykonania testu i pochwaleniem się swoimi wynikami. :mrgreen:
Polega on na tym,że jest odtwarzany dwa razy króciutki utwór i należy zaznaczyć czy te dwie wersje brzmią tak samo czy inaczej. ;-)
Avatar użytkownika
Kafar
Administrator
 
Posty: 107
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 14:24

Postprzez izahe » 10 kwi 2010, o 22:08

zoom napisał(a):Zna ktoś jakiś dobry program, bądź dobrą stronę do ćwiczenia słuchu? Chodzi mi o rozróżnianie interwałów, skal itp.

:arrow: Tutaj są ciekawe narzędzia. Aczkolwiek raczej do weryfikacji niż nauki.
Jest taki program, dość fajny Ear Master Pro 5. Ale wersja próbna tylko 7dni.
Zna ktoś coś takiego? Myślę, że są to przydatne narzędzia dla osób takich jak ja, które nie miały okazji przerabiać tego np. w SM.


Kafar napisał(a):Nie chce, żeby to zostało poczytane jako reklama, bądź kryptoreklama, także jeżeli SkrzypkuP uznasz to za reklamę to to usuń, ale polecam www.programymuzyczne.pl
W zakładce "kształcenie słuchu" 49 programów.

Było jeszcze coś takiego jak Ear Trainer, nie wiem czy nie było darmowe.
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...
Avatar użytkownika
izahe
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:16
Pochwały: 5

Postprzez AnnaKarenina » 13 kwi 2010, o 03:40

Zastanawiam się od dłuższego czasu nad tym, jak to jest, że z jednej strony w fachowej prasie pisze się o tym, jak rzadki jest słuch absolutny - oczywiście nie w znaczeniu niespotykany, ale przyznajmy, rzadki. Z drugiej zaś, czytając wypowiedzi piszących na naszym skrzypcowym forum (tym dawnym) miałam czasem wrażenie, że co druga osoba ma tzw. absoluta. Interesuje mnie ta zbieżność - czy takie osoby dlatego właśnie grają na skrzypcach, że taki słuch mają, czy też niejako przy okazji grania "okazało się", iż są tak obdarowane przez naturę? Mam też pytanie o to, jak się odbywa stwierdzanie, że ktoś ma taki słuch? Moja nauczycielka opowiadała mi o swoim koledze ze szkoły muzycznej, utalentowanym kompozytorze, któremu nauczyciele mówili, że "prawie" ma słuch absolutny, tyle że nie było pieniędzy ani czasu na zorganizowanie odpowiedniej komisji i badań. Dopiero przy wstępnych na AM w Wawie potwierdzili mu "absoluta". Czy rzeczywiście powołuje się takie komisje? Napiszcie jak to jest, myślę, że może to być ciekawe dla muzyków wszelkiej maści.
AnnaKarenina
 
Posty: 80
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 03:22

Postprzez Lan Hikari » 13 kwi 2010, o 22:13

"czy takie osoby dlatego właśnie grają na skrzypcach, że taki słuch mają, czy też niejako przy okazji grania "okazało się", iż są tak obdarowane przez naturę?"

Najczęściej słuch absolutny ujawnia się podczas gry na instrumencie. Mamy również podział na słuch absolutny względny i bezwzględny - przy bezwzględnym gdy usłyszy się utwór raz w jednej tonacji, usłyszenie go w innej drażni osobę z takową "dolegliwością" - ogólnie mówiąc każda nieczystość w porównaniu z tym utworem, który się wcześniej słyszało sprawia ból, przy względnym nie. Słuch absolutny występuje u jednej osoby na 10 tyś. Jest to kwestia genów i ma się ten słuch albo nie - nie można go mieć częściowo. Słyszałem również, że są metody, dzięki którym muzycy mogą ćwiczyć słuch bliski absolutnemu. Co do komisji to nie mam pojęcia niestety :-> Dzieci rozpoczynające edukacje muzyczną w momencie poznawania języka mogą wyuczyć u siebie trwałą pamięć dźwięków, tonacji czyli absoluta :-P Często również w trakcie nauki w SM dzieci są w stanie się wyuczyć rozpoznawania dźwięków, ale tak jak napisałem - wyuczyć. Jest to często powodem przypuszczeń, że dana osoba ma słuch absolutny.
Avatar użytkownika
Lan Hikari
Moderator
 
Posty: 66
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 21:43

Postprzez Dori » 17 kwi 2010, o 18:24

Nie ból, tylko dyskomfort. Opowieści o bólu spowodowanym słyszanym fałszem są wyssane z palca. Znam osobiście dwoje muzyków ze słuchem absolutnym i oni tego nie potwierdzają.

Moje dzieci są podejrzewane przez stykających się z nimi nauczycieli KS-u i instrumentów o słuch absolutny i sytuacja wygląda tak, że syn śpiewa nieczysto, a córkę to śmieszy, ale nie boli ;-).
Rodziców zapraszam na forum: "Dzieciaki ze szkół muzycznych"
http://forum.gazeta.pl/forum/f,45595,Dzieciaki_ze_szkol_muzycznych.html
Avatar użytkownika
Dori
 
Posty: 151
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:40

Postprzez AnnaKarenina » 18 kwi 2010, o 02:12

No właśnie - bo przecież słyszeć może, ale niekoniecznie musi być talentem śpiewaczym:-)
AnnaKarenina
 
Posty: 80
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 03:22

Postprzez Kasianka » 18 kwi 2010, o 12:07

Test ciekawy, ale czy ja wiem czy aż tak dobrze ocenia słuch? Ja znalazłam się w pułapie ponad 90 % chyba 97,2 %. :-> W każdym bądź razie warto sobie zrobić ten test :-)
Jesteś fragmentem złota, który rozświetla całą duszę moją...
Avatar użytkownika
Kasianka
 
Posty: 2
Dołączył(a): 18 kwi 2010, o 11:21

Postprzez sledzik » 18 kwi 2010, o 13:31

Ja się zawsze śmiałam, że mam słuch absolutny, bo faktycznie drażni mnie jak ktoś fałszuje, strasznie, przeszkadza mi też to, jak słyszę coś w innej tonacji, z tym, że nie zawsze, bo nieraz tak pasuje...nie próbuję też śpiewać (już teraz, bo kiedyś próbowałam się nauczyć), bo nie mogę siebie słuchać. Potwierdzonego absoluta nie mam, nie miałam nigdy takich dokładnych badań, ale o ile wysłyszę każdy, czy też prawie każdy nieczysty dźwięk, to mam problem z rozumieniem słów, gdy ktoś coś mówi, za dużo głośniej muzyki z mp4 chyba. Czyli mimo dobrego słuchu jestem głuchawa :lol: Może kiedyś postaram się o takie badania, bo zawsze jakoś mnie interesowały takie rzadkie zdolności.
http://chmil.deviantart.com/

Licence to Interpret
Starring: The Viola Player - agent 000, or even less...
"My name is Player, Viola Player"
Avatar użytkownika
sledzik
 
Posty: 222
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 19:32
Lokalizacja: Szczecinek
Pochwały: 2

Postprzez Lan Hikari » 18 kwi 2010, o 13:44

AnnaKarenina napisał(a):No właśnie - bo przecież słyszeć może, ale niekoniecznie musi być talentem śpiewaczym:-)


Głos jest podstawowym instrumentem :-) Nie trzeba być talentem śpiewaczym, ale słuch absolutny idzie w parze z czystym śpiewaniem ;-) Do tego dochodzi kwestia, że absoluta można wykryć u osoby kształconej muzycznie w wieku od 4 do 12 lat.
Avatar użytkownika
Lan Hikari
Moderator
 
Posty: 66
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 21:43

Postprzez Kafar » 18 kwi 2010, o 13:49

Nie zapominajmy o słuchu muzycznym relatywnym. To on jest podstawowym narzędziem muzyka. To on pomaga nam usłyszeć fałsze.
Słuch absolutny nie pomaga nam bezpośrednio usłyszeć interwałów. Posiadając tą zdolność potrafimy określić konkretny dźwięk, nie tak jak przy relatywnym, różnicę między dźwiękami. Osoby ze słuchem absolutnym, które nie ćwiczyły relatywnego w późniejszej karierze mogą mieć problem.

Jest jeszcze sprawa pracy z instrumentem. Grając od dziecka na danym instrumencie można nabrać czegoś na kształt słuchu absolutnego. Nie wiem, czy nie nazywa się go wtedy względnym. Mianowicie chodzi o to, że wykształciliśmy słuch dla jednego instrumentu, jednej barwy, a gdy przesiądziemy się na inny instrument to nie możemy się połapać. Można też nauczyć się na pamięć kilku dźwięków, często jest tak, że po wielu strojeniach do kamertonu A zapamiętujemy jego dźwięk i później możemy go niejako odtworzyć.

Oczywiście specem nie jestem, wiec będę wdzięczny, jeżeli ktoś mnie ewentualnie poprawi.

@Dori: jak ktoś zagra nieczysto, to mnie obli. Jak ktoś uderzy o coś gitarą, to też mnie boli. Ale niekoniecznie mówimy o bólu fizycznym
Avatar użytkownika
Kafar
Administrator
 
Posty: 107
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 14:24

Postprzez Jadamusek » 18 kwi 2010, o 14:33

właśnie tak jak Kafar mówił o tym słuchu relatywnym...

jak np. gramy gamę, to nie jest wskazane sprawdzać dźwięki z pustymi strunami... ważne są relacje miedzy dźwiękami... a nie to,czy więk pasuje do pustej struny i brzmi kwarta czy tercja...

jeżeli na skrzypcach "używa się" tylko słuchu absolutnego, to widzę wiele niepowodzeń :)
"Jak ćwiczysz - tak grasz" :)
Avatar użytkownika
Jadamusek
 
Posty: 54
Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 22:28
Lokalizacja: Szymanowski

Postprzez AnnaKarenina » 19 kwi 2010, o 14:49

Zgadzam się z Jadamusek, mając w pamięci to, co przeczytałam w książce prof. Cofalika, że sprawdzanie z pustymi strunami służy tylko do kontroli czy utrzymujemy się w stroju instrumentu, bo przecież na skutek zdenerwowania możemy cały układ ręki zawyżyć i podobno to się dość często zdarza.
AnnaKarenina
 
Posty: 80
Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 03:22

Postprzez Dori » 19 kwi 2010, o 14:59

Mnie też się wydaje, że słuch absolutny nie ma aż tak wielkiego wpływu na jakość gry na skrzypcach. Mój roboczy wniosek na dzień dzisiejszy po obserwacji córki i jej koleżanki, której o słuch absolutny nikt nie podejrzewa jest taki, że większe znaczenie ma umiejętność koncentracji i zdolność koordynacji ciała. Słuch absolutny bardziej pomocny jest na przykład na trąbce, gdzie umiejętność wydobycia kilku czystych dźwięków bez odniesienia (trochę trzeba o to powalczyć) wystarczy, a resztę uzyskuje się tłokami i tu już instrument ma większe znaczenie. Na pewno może być sporym utrudnieniem dla pianistów.

Czytałam o tym, że Agata Szymczewska ma słuch absolutny, ale jej profesor twierdzi, że tym, co pomogło jej osiągnąć sukces to niespotykanie duża umiejętność koncentracji od najmłodszych lat.

Swoją drogą na forum spotkałam chyba tylko dwie osoby, która twierdziły, że mają słuch absolutny.
Rodziców zapraszam na forum: "Dzieciaki ze szkół muzycznych"
http://forum.gazeta.pl/forum/f,45595,Dzieciaki_ze_szkol_muzycznych.html
Avatar użytkownika
Dori
 
Posty: 151
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:40

Postprzez Dori » 21 kwi 2010, o 20:07

Taki temat na pewno będzie potrzebny, a uznałam, że tego ze starego forum nie warto przenosić, bo dotyczy on i harmonii i kształcenia słuchu, a harmonia już jest w oddzielnym temacie.

Oto mój obecny problem:
Mój syn sporo się już na korepetycjach z panią rytmiczką nauczył. Regularnie też ćwiczy w domu, więc po trochu zaczyna dochodzić do rzeczy, które robią programowo w IV klasie na kształceniu słuchu, szczególnie przy powtórkach.

Ostatnio dostali takie zadanie, żeby śpiewać w domu gamy durowe do dwóch znaków i trytony z rozwiązaniem. O ile gamy do 3 znaków śpiewa już dość dobrze i triadę harmoniczną do nich, to z trytonami nie wiemy co zrobić. Czy ma śpiewać tryton do każdego stopnia gamy, czyli c-fis, d-gis itd, czy robi się to jakoś inaczej? Może tylko te, które są w obrębie gamy, czyli f-h i h-f? Jak myślisz? A to rozwiązanie?
Możecie mi podpowiedzieć? Szukam w sieci, ale jakoś nie mogę spotkać nic takiego, co pomogłoby mi to zrozumieć i w prosty sposób odpowiedzieć dziecku co ma zaśpiewać i dlaczego akurat to.

To dość pilne, bo jutro ma lekcję i chociaż pani stosuje wobec niego taryfę ulgową, to rozumiejąc o co chodzi więcej skorzystałby na lekcji.
Rodziców zapraszam na forum: "Dzieciaki ze szkół muzycznych"
http://forum.gazeta.pl/forum/f,45595,Dzieciaki_ze_szkol_muzycznych.html
Avatar użytkownika
Dori
 
Posty: 151
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:40

Postprzez izahe » 21 kwi 2010, o 20:17

Jeśli chodzi o rozwiązania trytonów to pewnie chodzi o rozwiązania o sekundę małą w górę i w dół czyli jest to rozwiązanie trytonu na sekstę małą,
przykładowo: C - FIS, G - H
śpiewa się tak jak napisałam, czyli najpierw rozwiązujecie górny dźwięk, później dolny
C rozwiązuje się o sekundę małą w dół na H
FIS rozwiązuje się o sekundę małą w górę na G

a tak poza tym : Rozwiązywanie interwałów
Załączniki
Rozw_inter.png
Obowiązujące do XIX wieku zasady harmonii narzucały konieczność rozwiązywania dysonansowych interwałów na konsonanse. Były dwa możliwe sposoby wykonania takiego rozwiązania:

* rozwiązanie w ruchu bocznym – jeden z dźwięków zostaje niezmieniony, zaś drugi zmienia się co najmniej o sekundę
* rozwiązanie w ruchu przeciwnym – oba dźwięki zmieniają się o co najmniej sekundę (oba do środka lub na zewnątrz dotychczasowego interwału)


Rozw inter.png
Powyższy przykład pokazuje rozwiązanie trytonu (4<) na 3 (w ruchu bocznym) i na 6> (w ruchu przeciwnym).
* http://pl.wikipedia.org/wiki/Interwa%C5%82 ;-)
Rozw_inter.png (3.56 KiB) Przeglądane 1313 razy
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...
Avatar użytkownika
izahe
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:16
Pochwały: 5


Reklama
Następna strona

Powrót do Edukacja



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości