Teoria muzykiCałość zagadnień obowiązujących w szkołach I stopnia
33,00 zł212 str. A5, miękka oprawa
sklep muzyczny
sklep muzyczny
 Smyczkowo.pl » Muzyka » Edukacja

Wszelkie problemy z kształceniem słuchu

Wasze problemy, problemy dotyczące techniki gry, nauki gry na instrumencie

Postprzez rzepola » 4 lis 2011, o 11:05

E tam. Tak się mówi, że niby przeszkadza, ale tak naprawdę wielcy mieli absoluta. Mozart, Beethoven, Paganini, Heifetz, Yo-Yo Ma, Menuhin teraz Szymczewska, a nawet Vanessa Mae. Mam kolegę z absolutem, który w ogóle nie ćwiczy, a przyrost umiejętności jest proporcjonalnie do tego ogromny. Nie można się poddawać mając słaby słuch, ale trzeba nad nim bardzo pracować i nie zapominać, jak ważnym elementem kariery muzycznej on jest.
Jeśli chcesz osiągnąć sukces, nie idź linią najmniejszego oporu, ale drogą maksymalnego doskonalenia.

If you think you can do it, or you think you can not - either way you are correct.

Otóż wydaje się, że spontaniczną, a zarazem najbardziej adekwatną odpowiedzią na piękno jest zachwyt.
Avatar użytkownika
rzepola
Moderator
 
Posty: 377
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 18:04
Pochwały: 1

Postprzez Veronica » 6 lis 2011, o 12:51

Nie wiedziałam że Vanessa Mae ma słuch absolutny :) w każdym razie ja żadnej kariery muzycznej już nie zrobię, więc myślę że wystarczy mi dość dobrze wykształcony słuch relatywwny ;D Dziękuję wszystkim za słowa pocieszenia!
http://www.youtube.com/watch?v=VDeqc34osGk
Veronica
 
Posty: 14
Dołączył(a): 30 paź 2011, o 19:42

Postprzez pivovarit » 6 lis 2011, o 13:46

Bardziej konstruktywne są historie osób, którym "słoń na ucho nadepnął", które teraz mogą się pochwalić bardzo dobrze rozwiniętym słuchem :)

Rzępoła: Tzn przyrost jakich umiejętności? Słuch absolutny mu na pewno nie pomaga w zyskiwaniu kontroli nad aparatem.

Veronica: Nie martw się - starcza 98% zawodowych muzyków to i Tobie starczy:)
gg:3132361

The greatest pleasure in life is doing what people say you cannot do.
-Walter Bagehot

I never believed in luck. I found the harder I worked, the luckier I got.
-Gene Simmons
Avatar użytkownika
pivovarit
 
Posty: 27
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 14:39
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez rzepola » 6 lis 2011, o 14:09

pivovarit napisał(a):Rzępoła: Tzn przyrost jakich umiejętności? Słuch absolutny mu na pewno nie pomaga w zyskiwaniu kontroli nad aparatem.

Pomaga. Nie tyle w ustawieniu techniki, ale w sprawności i biegłości lewej ręki. Słuch absolutny, oprócz umiejętności rozpoznania dźwięków, łączy się zazwyczaj z bardzo dużą wrażliwością na najmniejsze nawet zmiany wysokości, której wykształcać już nie trzeba, a która jest niezbędna nawet ze względu na prawą rękę (różny nacisk, różny punkt przyłożenia, szybkość smyczka = różna wysokość).
No i należy dodać, że gra na skrzypcach nie polega tylko na zyskiwaniu kontroli nad aparatem.
Jeśli chcesz osiągnąć sukces, nie idź linią najmniejszego oporu, ale drogą maksymalnego doskonalenia.

If you think you can do it, or you think you can not - either way you are correct.

Otóż wydaje się, że spontaniczną, a zarazem najbardziej adekwatną odpowiedzią na piękno jest zachwyt.
Avatar użytkownika
rzepola
Moderator
 
Posty: 377
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 18:04
Pochwały: 1

Postprzez Namizawa » 5 gru 2011, o 15:17

Cytat z "Muzyka.Daj się uwieść":
"Wielu ludzi myśli,że słuch absolutny stanowi szczyt umiejętności muzycznych.Kto ma ten dar,tego torcik muzykalności jest,że tak powiem,dodatkowo udekorowany lukrem.Mozart oczywiście miał ten słuch absolutny! Ale Wagner i Czajkowski go nie mieli,a dziś coraz bardziej oddalamy się od wyobrażenia,że słuch absolutny jest dowodem szczególnej muzykalności.Ludzie ze słuchem absolutnym nie mają,wbrew obiegowym opiniom,żadnego subtelniejszego poczucia wysokości dźwięku.U nich każdy dźwięk zaopatrzony jest tylko w szyldzik z nazwą,nie są oni lepsi od bliźnich,tylko po prostu inni."
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert
Avatar użytkownika
Namizawa
 
Posty: 551
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:03
Lokalizacja: podWarszawska
Pochwały: 4

Postprzez Derry » 5 gru 2011, o 23:34

Słuch absolutny to narzędzie ludzi leniwych... Gdyby się posługiwano jedynie nim, to muzyka daleko by nie zaszła - jest to jak dostanie dotacji na rozkręcenie interesu i tyle. Ale kto powiedział, że firmy nie założysz dzięki tylko i wyłącznie własnej pracy?
GG: 9601799
E-mail: derry@poczta.onet.pl

Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów.
Pitagoras :)
Avatar użytkownika
Derry
 
Posty: 250
Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 01:34
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 1

Postprzez Michiko » 12 sty 2012, o 22:48

Mam ogromne problemy z kształceniem słuchu od samego początku. Nawet interwały to dla mnie tragedia, nie wspominając o dyktandach. Jest to problem, zważywszy na to, że jestem już w III klasie, w II stopniu. Poziom coraz wyższy, a ja mam wrażenie, że pierwszy lepszy pierwszak, rozpoczynający przygodę z muzyką, poradziłby sobie lepiej. Aha. Na skrzypcach, jeśli chodzi o intonację, to na pewno nie gram jak osoba zupełnie "głucha", więc słuch chyba jakiś mam, ale kształcenie to istna porażka. Nie pomagają ćwiczenia, Ear Master. Już naprawdę nie wiem, co robić. Boję się, że kształcenie stanie pomiędzy mną, a wymarzoną akademią.
Michiko
 
Posty: 9
Dołączył(a): 12 sty 2012, o 21:52


Reklama
Poprzednia strona

Powrót do Edukacja



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości