przez petit_soleil » 17 sie 2011, o 12:58
cześć ludziska! wróciłaaaam!
taaa, moje główne wrażenie po warsztatach podobne jest do miy
NIŻEJ!! a w drugim tygodniu WYŻEJ!
oj nauczyłam się pokory.
Bardzo wiele dały mi te warsztaty, mnóstwo cennych uwag, ale konkretnie do mnie skierowanych, nie spinać się, ćwiczyć powoli, cichutko i czysto. Tyle jeszcze pracy przede mną, że aż mi słabo...
Wiecie, że byłam we Francji? z moim Lubym. Na stopa. Było cuuudnie :) Spotkaliśmy tylu ciekawych ludzi, takie historie się działy, jedna wielka niewiadoma. Ale wyszło naprawdę nieźle. Graliśmy pod łukiem triumfalnym i katedrą notre-dame. No bajka! W 3 h zarobiliśmy 100euro. Tyle że policja nas ciągle pouczała i w końcu baliśmy się, że z tego pouczania może wyniknąć jakiś mandat. Zabrakło nam kasy przez to na disneyland, aleeee... to co przeżyliśmy, to nasze.
POLECAM wszystkim, podróżujcie na stopa. To były najlepsze wakacje w moim życiu :D
a jak Wasza końcówka wakacji? co robicie?