Jak wiadomo- strun jest sporo, ale które tak naprawdę wybrać?
Jakie polecacie i czym się kierować przy ich wyborze? Lepiej zamówić u lutnika czy kupić w sklepie muzycznym?
|
|
|
||||

sledzik napisał(a):Ja gram na strunach Spirocore, ( >opakowanie< ), całkiem przyjemne, poleciła mi je moja nauczycielka, kupione u p. Henglewskich.
Tokyonobiora napisał(a):Chyba coś musi być z tym, że długo leżą, bo moje po pół roku grania już potrzebują wymiany, tzn. Jedna pękła chyba po 3 miesiącach, a inna jest już fałszywa.... ;/)
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości