yamada
Posty: 235
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

sob 10 kwie, 2010

Które polecacie? Które są wytrzymałe? Ile kosztują?
Śmiało się wypowiadajcie i pytajcie ;-)
byłam, lecz zniknęłam. życie jest podłe. rezygnuję ze wszystkiego.

Awatar użytkownika
Cee
Posty: 23
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

pn 12 kwie, 2010

Thomastik - Dominanty. Wypróbowane przeze mnie na trzech instrumentach, na każdym brzmiały ciepło i przyjemnie. Dość neutralne, chociaż w niektórych wypadkach mogą nieco wytłumiać brzmienie. Cena też nie jest tragiczna - 135 zł za komplet. A tak poza tym, to ogólnie struny Thomastika są całkiem dobre, miałam kiedyś jakąś kombinację i nie narzekałam. xD

A ja chciałam się zapytać, czy ktoś używa(ł) strun Larsen Tzigane? Co o nich myślicie? Wiem, że to zależy też od skrzypiec, ale zastanawiam się nad kupnem. Do najtańszych one nie należą, więc powiedzcie mi czy warto.

Awatar użytkownika
izahe
Moderator
Posty: 472
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

pn 12 kwie, 2010

Ja nie znam tych strun,
a Thomastic źle wspominam, infeld red, na początku bardzo fajne, miesiąc później nie były już tak dobre......
Ja gram teraz na Evah Pirazzi, drogie, ale ŚWIETNE!!!
no i do tego struna E Pirastro no.1 i jest bardzo dobrze.
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...

Awatar użytkownika
paranoja
Moderator
Posty: 245
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

pn 12 kwie, 2010

Ja też mam dominanty. Lubię ich ciepłe brzmienie! Jednak sądzę, że szybko się zużywają. W porównaniu do innych strun miałam z nimi najwięcej problemów - najczęściej pękały, schodziła owijka. Ale tylko stosunkowo częściej, obiektywnie nie jest to aż tak wkurzające. W końcu znów je kupiłam. Myślę jednak, że następnym razem ( przy wystarczających funduszach ) wypróbuję coś nowego.

AnnaKarenina
Posty: 81
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

wt 13 kwie, 2010

Słyszałam same dobre opinie o strunach Larsen Tzigane, a już ich opis na stronie pp.Henglewskich jest entuzjastyczny, choć to pewnie marketing;-). Zaryzykowałam więc i kupiłam strunę e - nie zawiodłam się - ma wspaniały czysty dźwięk, bardzo łatwo się stroi (jeśli można tak to ująć) i trzyma strój, wydaje się też (odpukać!) wytrzymała. Myślę, że z czasem kupię resztę strun z tej serii.

Awatar użytkownika
Di1996
Posty: 23
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010

ndz 25 kwie, 2010

Ja osobiście polecam Evah Pirazzi fakt nie są tanie dlatego rada dla niedowiarków, by na początek kupili strunę E ( do wyboru złota albo srebrna) i sami się przekonali, czy im pasuje, bo są to miękkie struny o prześlicznym, czystym dźwięku i nie każdy lubi na takich grać. Ich plus - nie torturują paluszków XD
I bez komentarzy typu fajny marketing, ja tylko piszę co uważam ;)
(:(:(:e-mail: [email protected] :):):)

Awatar użytkownika
Derry
Posty: 387
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

ndz 25 kwie, 2010

Złoooota? A też ma taki przykry, metaliczny dźwięk jak te wszystkie? Bo jak miękka to nie powinna zaprzeczać prawom fizyki i grać mniej jak piła spalinowa... (Struna E mnie najbardziej dobija...)

Awatar użytkownika
Di1996
Posty: 23
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010

ndz 25 kwie, 2010

Poczekaj trochę nie wiem co masz na myśli, ja kupiłam złotą E i jakoś nie narzekam, a z tą piłą to dla mnie mają one śliczny wydźwięk, ale to wolny kraj , przetłumacz prościej, bo mogłam cię urazić ^^
(:(:(:e-mail: [email protected] :):):)

Awatar użytkownika
Derry
Posty: 387
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

ndz 25 kwie, 2010

Ekhm. Nie. Skoro mówisz, że ładnie brzmi to spróbujemy. O zwrot pieniędzy nie będę prosił xp Hmm... No to mam strunę E... A resztę jak by tu ciekawie dopasować? (niedługo wymieniam)

Awatar użytkownika
Lan Hikari
Moderator
Posty: 61
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

pn 26 kwie, 2010

Derry pisze:Ekhm. Nie. Skoro mówisz, że ładnie brzmi to spróbujemy. O zwrot pieniędzy nie będę prosił xp Hmm... No to mam strunę E... A resztę jak by tu ciekawie dopasować? (niedługo wymieniam)


Derry - nie wszystko zależy od strun :-P Trochę jeszcze zależy od instrumentu, a przy fabrykatach mogą być różne wybryki ;-)

Awatar użytkownika
Derry
Posty: 387
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

pn 26 kwie, 2010

To wiem. Ale mam zadanie dla siebie - dobrać struny tak, by to jakoś brzmiało XP

Awatar użytkownika
maks
Posty: 66
Rejestracja: czw 22 kwie, 2010

pn 26 kwie, 2010

---
Ostatnio zmieniony czw 31 mar, 2011 przez maks, łącznie zmieniany 2 razy.
Kim jesteś i dlaczego interesuje Cię moja wiadomość?

Awatar użytkownika
Lan Hikari
Moderator
Posty: 61
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

pn 26 kwie, 2010

maks pisze:Helicory podobno są dobre, wytrzymałe, choć dwa razy pękła mi D, a raz E i A... w ciągu niecałego roku :/ Ale przyznaję, że bardzo ładnie grają ;D No, może z wyjątkiem E...


Owszem struna E bez rewelacji, ale akurat tą jedną można z innego kompletu :-P Struny grają fajnie, przewiduję właśnie zmieniać E na coś sensowniejszego. Której firmy tą jedną strunę polecilibyście do kompletu z G, D i A D'addario Helicore ? (mam struny najtwardsze czyli heavy tension i E pasowałaby mi również twarda)

Awatar użytkownika
maks
Posty: 66
Rejestracja: czw 22 kwie, 2010

pn 26 kwie, 2010

---
Ostatnio zmieniony czw 31 mar, 2011 przez maks, łącznie zmieniany 1 raz.
Kim jesteś i dlaczego interesuje Cię moja wiadomość?

Awatar użytkownika
Lan Hikari
Moderator
Posty: 61
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

pn 26 kwie, 2010

maks pisze:Polecam Ci tą, na której obecnie gram - Pirastro E Wondertone Solo :-P
Bardzo dobrze gra z A i G Helicore, które mam ;]

Zresztą... wszystko to napisałem w poprzednim moim poście :)


Wiem wiem, czekam jeszcze na inne propozycje dla porównania :-P

Awatar użytkownika
Di1996
Posty: 23
Rejestracja: ndz 25 kwie, 2010

pn 26 kwie, 2010

Dobra to ja sobie tak palne, czy ktoś by mi polecił jakąś A o ciepłym brzmieniu ( myślałam tu o jakiejś miękiej Evah) nie wiem jeszcze na co się zdecydować, jakieś propozycje ??? ;)
(:(:(:e-mail: [email protected] :):):)

Awatar użytkownika
Cee
Posty: 23
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

pn 26 kwie, 2010

Jak wcześniej pisałam, polecam Dominanty. Rzeczywiście, stosunkowo szybko się zużywają, jednak mają ładne, ciepłe brzmienie. Są miękkie, nie męczą palców, zresztą można wybrać - twarde, średnie albo miękkie. Osobiście gram na średnich i jestem zadowolona.

Przy okazji wtrącę swoje pytanie; zastanawiam się nad wymianą struny E, bo zaczęła trochę popiskiwać - jaka byłaby dobra i pasowała do Dominant? Zależy mi na ciepłej barwie.

Jadamusek
Posty: 54
Rejestracja: pn 12 kwie, 2010

czw 29 kwie, 2010

jeśli chodzi o A, to polecam Chromcore :)
ja teraz na niej gram i jestem zadowolony :)
i nie byłbym tak przekonany do Evah... w sensie, że A strune mieć Evah... Jak dla mnie, to strata kasy.

a E jest dobra Pirastro No.1 :)
"Jak ćwiczysz - tak grasz" :)

lutnikirena
Lutnik
Posty: 40
Rejestracja: pn 26 kwie, 2010

pt 30 kwie, 2010

Dobór strun to dobór dla instrumentu i dla naszych palców
Ja polecam - gorąco Vision solo titanium GDA i złotą E pirazzi
Inny zestaw dobrze grający GD red infeld A chromcor E hill medium
Jeśli chodzi o struny to dobierajcie parami !
Doły z tej samej serii, góry z innej ale dla siebie tożsame.
Np. GD oliv A chromcor E hill medium
Chodzi o nacisk od strony belki i duszy
Jeśli dacie twardą g, miękką d, twardą a, i lekką e to skrzypy wariują
co do A - polecam do każdego zestawu A chromcor - wydobywa najlepsze brzmienia alikwotów
Tzigane - to rewelacyjne strunki - GD wzmocnione A chromcorą i E Hilem ;) skrzypy dają tzw. czadu
Helicorów nie polecam dla osób z ciężką ręką, przy mocniejszym pociągnięciu struna G potrafi zmienić dźwięk o ćwierć tonu.
Każdego stać na lutniczy instrument
www.sobecka.com

NoX
Posty: 3
Rejestracja: pn 10 maja, 2010

śr 26 maja, 2010

Witam,

czy mógłby ktoś z Was napisać jakie kolory owijek mają struny Presto?

Bo mam na skrzypcach naciągnięte jakieś struny, które jak przypuszczam są albo made in China, albo Polskie Presto. Mam już nowe struny (lepszej jakości) zakupione, niemniej ciekawi mnie jakiej produkcji są te co mam obecnie, bo jedno co im trzeba przyznać, że są wytrzymałe i nawet trzymają strój pomimo zmian temperatury i wilgotności. Natomiast jeśli chodzi o ich barwę dźwiękową, to że tak ujmę "zasłoną milczenia ją okryję" ;-)

Kolory owijek (oba końce jednakowe kolorystycznie)na tych strunach:

G - czarna
D - zielona
A - niebieska
E - fioletowa

Ktoś rozpoznaje może?

AnnaKarenina
Posty: 81
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

czw 27 maja, 2010

Mam pytanie co do strun Oliv - ktoś z Was używał i mógłby podzielić się wrażeniami? Spotkałam się z opiniami, że tego typu struny -owijane jelita- jest sens zakładać tylko do bardzo starych i bardzo dobrych skrzypie - prawda to? Mój instrument jest 90-letni i ponoć dobry, ale czy to naprawdę może mieć znaczenie? Przy okazji jelit zapytam też o Passione i o to, czy struny jelitowe naprawdę tak szybko tracą strój, jak to się powszechnie uważa? Z góry dzięki za rady!

Awatar użytkownika
maks
Posty: 66
Rejestracja: czw 22 kwie, 2010

czw 27 maja, 2010

---
Ostatnio zmieniony pn 10 sty, 2011 przez maks, łącznie zmieniany 1 raz.
Kim jesteś i dlaczego interesuje Cię moja wiadomość?

Awatar użytkownika
sledzik
Posty: 242
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010

czw 27 maja, 2010

Presto chyba mają różnokolorowe owijki, grałam kiedyś na nich, ale to było dosyć dawno, nie pamiętam, dokładnych kolorów. Ale na 99% taki komplet ma różne kolory, te na których gram teraz mają jednolity kolor, chyba jako pierwszy komplet, którego używam, ale presto to to nie jest ;)
Licence to Interpret
Starring: The Viola Player - agent 000, or even less...
"My name is Player, Viola Player"

AnnaKarenina
Posty: 81
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

pt 28 maja, 2010

[quote="NoX"]Witam,

czy mógłby ktoś z Was napisać jakie kolory owijek mają struny Presto?

/quote]

To pracochłonne, ale na stronach sklepów muzycznych, także u Henglewskich, opisane są owijki poszczególnych strun w kompletach- może uda Ci się coś dopasować.

Awatar użytkownika
Dori
Posty: 146
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

pt 28 maja, 2010

Presto wszystkie mają czerwone owijki. Przynajmniej do skrzypiec 1/2. Kupowałam je miesiąc temu.

Czy mogę zapytać jaki jest problem z tymi strunami? Do ćwiartek kupiłam córce takie:
http://www.taniestruny.pl/p/16/182/Stru ... elude.html

ale po miesiącu zmieniła na połówki. Nauczyciel twierdzi, że przy tych rozmiarach instrumentów nie warto inwestować, bo i tak zaraz zmieni na większe, a dobrego dźwięku z małych skrzypiec i tak nie ma. Przy braku w sklepie tych z linku i alternatywie 30 zł/komplet, a 150 zł/komplet kupiłam właśnie Presto i od początku mi się nie podobało brzmienie, ale nie wiedziałam, czy problem jest w strunach, w zmianie instrumentu na większy czy w czymś jeszcze innym. Na mniejszych skrzypcach jej gra brzmiała ładniej. Teraz córka gra już lepszym dźwiękiem, ale te struny to nadal dla mnie zagwozdka. Czy brzmienie byłoby znacznie lepsze przy trochę droższych strunach?
Rodziców zapraszam na forum: "Dzieciaki ze szkół muzycznych"
http://forum.gazeta.pl/forum/f,45595,Dzieciaki_ze_szkol_muzycznych.html

Awatar użytkownika
Derry
Posty: 387
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

pt 28 maja, 2010

Mnie się wydaje, że się nie opłaca. I tak niedługo zmieni na 3/4 albo i 4/4, więc bez sensu. Tak jak nauczyciel mówi - te małe skrzypeczki może ślicznie wyglądają, ale jak je słyszę (nawet w rękach mojego nauczyciela) to podziwiam moje fabryki ;P

Tak poza tym te Presto mi się podobały (na 4/4). Może na półówki też ładnie będzie ^^?

Awatar użytkownika
maks
Posty: 66
Rejestracja: czw 22 kwie, 2010

pt 28 maja, 2010

---
Ostatnio zmieniony pn 10 sty, 2011 przez maks, łącznie zmieniany 1 raz.
Kim jesteś i dlaczego interesuje Cię moja wiadomość?

Awatar użytkownika
Derry
Posty: 387
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

pt 28 maja, 2010

Kurna. Chodziło mi o Prelude. Przepraszam za pomyłkę... Presto nie znam ;P

Violinistka
Posty: 38
Rejestracja: pn 12 kwie, 2010

pn 07 cze, 2010

Evah... :) Ale nie na każdy instrument się nadają. Zakupiłam teraz swoje wymarzone skrzypce, mają je założone- cudo.. Mam nadzieję że wypróbowane i polecane przeze mnie Tchomastiki Vision Titanium Solo też zabrzmią, są dużo tańsze :P

Awatar użytkownika
Dori
Posty: 146
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

pn 07 cze, 2010

Jeśli chodzi o moje dziecko, to wszystko się poprawiło po zmianie smyczka, więc na razie jest ok.
Rodziców zapraszam na forum: "Dzieciaki ze szkół muzycznych"
http://forum.gazeta.pl/forum/f,45595,Dzieciaki_ze_szkol_muzycznych.html

AnnaKarenina
Posty: 81
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

czw 17 cze, 2010

Mam pytanie, czy do strun G i D, które nie mają mikrostroików kupuje się inne struny? Czy one też mają się kończyć tą kulką czy nie? Nauczycielka poleciła mi zdjąć maszynki z tych strun, a że i tak chcę kupić nowe, więc dobrze się składa. Będę wdzięczna za pomoc i za zasugerowanie mi jakichś dobrych głębokich strun G i D.

Awatar użytkownika
Spiewajace Skrzypce
Posty: 17
Rejestracja: ndz 16 maja, 2010

pt 18 cze, 2010

Zależy jaką masz podstrunnicę - jeśli taką, z której maszynki się po prostu odkręca, to struny normalne - ta metalowa kulka na końcu struny zaczepia się w specjalnym otworze (w którym do tej pory tkwiła maszynka) i trzyma strunę. Są też podstrunnice szkolne, w których maszynki stanowią całość z podstrunnicą, ale skoro nauczycielka zasugerowała Ci takie rozwiązanie, to znaczy że takiej nie masz :)
Najważniejsza rzecz - przy ściągniętych maszynkach, skrzypce stroisz kołkami, więc muszą chodzić idealnie płynnie - odpadają więc struny metalowe, przy których kołki "skaczą" o kilka interwałów zawsze. Pozostają struny syntetyczne.
Jeśli chodzi o wybór strun - to w tym wątku znajdziesz opinie na temat różnych rodzajów - z tańszych ja najbardziej lubię brzmienie Pirastro Tonica, ciepłe i miękkie brzmienie niskich strun mają też Dominanty. Natomiast z droższych - moim zdaniem nic nie przebije Evah Pirazzi i Oliv - Pirastro.
[email protected]
www.spiewajaceskrzypce.pl

AnnaKarenina
Posty: 81
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

pt 18 cze, 2010

Dzięki za radę - dzięki temu po zdjęciu maszynek tymczasowo założyłam stare struny, i już widzę znaczną poprawę dźwięku, niesamowite! Co do strun Oliv - są to owijane struny jelitowe, prawda? Ciekawa jestem, jak się "dogadują" ze strunami nie jelitowymi - czy to tak można, że np. G D Oliv, a pozostałe syntetyczne czy należy jednak mieć komplet jednolity pod względem materiału?

maryvno
Posty: 78
Rejestracja: wt 04 maja, 2010

sob 19 cze, 2010

Ja mam na G i D nie wspominane przez nikogo struny OBLIGATO. Uważam, że są świetne. Jak pierwszy raz założyłam je na swój instrumentto byłam nimi poprostu zachwycona. Wtedy dostałam na wypróbowanie te struny już zgrane przez kogoś, ale kupiłam sobie nowe i jestem z nich bardzo zadowolona. Moje skrzypce jakby grają pełniej, dźwięk bardziej się rozchodzi.
Obecnie mam (już niestety zgraną) strunę E Olive złotą - podoba mi się, ale do moich skrzypiec jest nieco za ostra. A - larsen (niestety też już zdgrany)
W przyszłym tygodniu kupuję A nowy larsen i E Larsen złoty.

AnnaKarenina
Posty: 81
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

pn 21 cze, 2010

Mam tę E złotą Larsen i jest świetna, z czasem coraz lepsza. Dobry wybór:-)

Awatar użytkownika
Lan Hikari
Moderator
Posty: 61
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

wt 06 lip, 2010

Jakie struny polecilibyście do skrzypiec elektrycznych (poza D'Addario Helicore)? Mój instrument to Yamaha SV-120.

Awatar użytkownika
paranoja
Moderator
Posty: 245
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

ndz 11 lip, 2010

Hmm czytając posta Peci w dziale altówki przypomniała mi się intrygująca sprawa mojej struny najcieńszej, czyli e. Denerwowało mnie to przy ćwiczeniu "zjazdowo-niedoszłej" Pacoci, gdzie przy rozczytywaniu często wchodziłam na pusta. Wtedy przez ułamek sekundy przed właściwym dźwiękiem pojawiał się dziwny pisk, coś jak flażolet. Smyczek głęboko siedział i nie rozumiem :P Ktoś ma pomysł? I nie było to pojedyncze zdarzenie, ale bardzo częste, prawie przy każdym pociągnięciu smyczkiem.

Awatar użytkownika
maks
Posty: 66
Rejestracja: czw 22 kwie, 2010

pn 12 lip, 2010

---
Ostatnio zmieniony pn 10 sty, 2011 przez maks, łącznie zmieniany 2 razy.
Kim jesteś i dlaczego interesuje Cię moja wiadomość?

AnnaKarenina
Posty: 81
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

pn 19 lip, 2010

Chciałabym podzielić się z Wami wrażeniami dotyczącymi struny D Larsen Tzigane - mimo, iż gram na niej dopiero dwa dni, już mogę stwierdzić, iż jest wspaniała. Głęboki, aksamitny i baaardzo donośny dźwięk, przy którym moja G (Helicore) naprawdę ginie- myślę, że przy pierwszym przypływie gotówki wymienię ją także na Tzigane'a. Tyle ode mnie, jak ktoś wypróbuje, niech się odezwie na forum, jestem ciekawa innych opinii co do tych strun.

Awatar użytkownika
Namizawa
Posty: 644
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

wt 10 sie, 2010

Widzę sporo opinii na temat różnych strun,ale zależy mi na informacji innego typu.Skąd wiadomo że to JUŻ?
Ostatnio dźwięki jakie wydają moje skrzypce stały się świszcząco-zgrzypiące i zastanawiam się czy to nie kwestia strun (ew włosia albo moich rąk).Nie chcę bez potrzeby wydawać pieniędzy na którąś z pierwszych opcji,a trudno mi to ocenić
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert

mycha_violin
Posty: 35
Rejestracja: sob 26 cze, 2010

śr 11 sie, 2010

Czy ktoś mógłby wypowiedzieć się na temat strun PIRASTRO TONIC?

Awatar użytkownika
Dori
Posty: 146
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

czw 12 sie, 2010

Namizawa pisze:Skąd wiadomo że to JUŻ?


Nauczyciel mojej córki dotąd tylko raz powiedział, że trzeba zmienić struny. Argumentował to tym, że po trochu przestają stroić. Więcej nie potrafię ci doradzić.
Rodziców zapraszam na forum: "Dzieciaki ze szkół muzycznych"
http://forum.gazeta.pl/forum/f,45595,Dzieciaki_ze_szkol_muzycznych.html

Awatar użytkownika
izahe
Moderator
Posty: 472
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

czw 12 sie, 2010

Nami, czy Ci chodzi o informacje typu:*kiedy wymienić struny*, czy może *kiedy wiadomo że to są struny odpowiednie dla moich skrzypiec, najlepiej pasujące*
???
Jeśli chodzi o pierwszą sprawę to tak, racja. Pierwszy problem to jak struny już nie kwintują, dwa to strony techniczne struny- np. uszkodzona owijka, tzw.zdarta struna, co za tym idzie struna piszczy, zgrzyta, brzydko brzmi.
Druga sprawa to niestety kosztowna inwestycja i trzeba mieć dobrą pamięć;) kupujesz coraz to lepsze struny, eksperymentujesz, szukasz i porównujesz,
czego Ci brakuje-glębszej ciemnej barwy basów, czy może jasnego koncertowe dźwięku?
Dobrze jest też przejść się do lutnika który dobrze potrafi doradzić jakie struny są najbardziej odpowiednie;)
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...

Awatar użytkownika
Namizawa
Posty: 644
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

czw 12 sie, 2010

No właśnie zastanawiam się kiedy powinny zostać wymienione.Mam wrażenie że nie brzmią tak jak jeszcze jakiś czas temu.Jakby to określić... dźwiękowi brak jego poprzedniego blasku,nie wiem czy dobrze to określam ale zrobił się taki matowy i szorstki.
Jeszcze nigdy ich nie wymieniałam,były na skrzypcach gdy je kupowałam i nie umiem określić co może to powodować.Będę musiała pamiętać i zapytać jeszcze nauczycielkę.
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert

Awatar użytkownika
izahe
Moderator
Posty: 472
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

czw 12 sie, 2010

I to nie ma reguly:
stara struna
nowa struna

niestety w Polskich sklepach są często struny sprowadzane przeważnie ze Stanów, są zleżale, stare i niestety już kiepskiej jakość. Nie mają już takich wlaściwości jak mieć powinny. Nie są już tak trwale, wytrzymale. Dlatego jak tylko nadaża się okazja to sprowadzam struny z USA, dużo lepsze, świeższe w świetnej cenie;)
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...

Artibeus
Posty: 43
Rejestracja: wt 01 cze, 2010

pt 20 sie, 2010

Ja polecam zdecydowanie Evah Pirazzi. Te struny po prostu mają dźwięk, myślę, że mogą zadowolić każdego. Gram na nich, i tylko na nich od jakichś trzech lat( oczywiście pare razy wymienianych na nowe). Teraz próbuję najnowszego wynalazku Passione Solo (jelitowe). Jednak moje doświadczenia, to tylko struny Pirastro I Hill. No i Thomastic, którego za to odradzam, żaden Thomastic mnie nie zadowolił a e zawsze mi piszczała. Jeszcze co do e to moim zdaniem Hill jest znakomity, tyle, że z Evah mi nie kwintował. Wspaniałe brylantowe brzmienie, i flażolety bardzo mocne a przy tym reaguje na muśnięcie palca. (przynajmniej Thick, a grubości są trzy).

Artibeus
Posty: 43
Rejestracja: wt 01 cze, 2010

pt 20 sie, 2010

Co do innych strun Pirastro, to nie polecam raczej Tonic, są bardzo grube, palce, po nich bolą i robią się wgłębienia w gryfie, no ale dźwięk mają bardzo dobry(choć niedawno ulepszyli coś w nich i wprowadzili nowe, może lepsze). Chromcor odpada zdecydowanie. Aricore (tylko e mam wypróbowane) trochę popiskuje.

manonroland
Posty: 9
Rejestracja: ndz 01 sie, 2010

ndz 22 sie, 2010

A jeśli dopiero zaczyna się naukę i nie chce się płacić dużo za struny, to jakie są odpowiednie?

Awatar użytkownika
paranoja
Moderator
Posty: 245
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

ndz 22 sie, 2010

Wydaje mi się, że Helicory. To są dobre struny i z tego, co pamiętam nie takie drogie. Grałam na nich na samym początku.

Awatar użytkownika
sledzik
Posty: 242
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010

ndz 12 wrz, 2010

No więc mam takie pytanko, bo w kwestii strun, to ja się nie orientuję w ogóle.
Koleżanka kupiła skrzypce, czeka na przesyłkę i szuka już nowego kompletu strun, bo podejrzewamy, że będą dosyć cienkie, a ona chciałaby jak najgrubsze, bo jej się dobrze na takich gra. No i miło by było, gdyby nie kosztowały takie struny nie wiadomo ile. Bo skrzypce nie są wybitne, fabryczne jakieś, nie ma co inwestować, tym bardziej, że ona się dopiero będzie uczyć.
Pomoże ktoś? :)
Licence to Interpret
Starring: The Viola Player - agent 000, or even less...
"My name is Player, Viola Player"

Wróć do „Skrzypce”