przez Dori » 7 sty 2011, o 10:30
Gdy moja córka zmieniała skrzypce na większe lutnik zaproponował nam kupno lutniczych, które miały sklejone pęknięcie. Było to zrobione brzydko, lecz instrument mimo to brzmiał ładnie i wartość muzyczną miał. Lutnik twierdził, że już niejedno dziecko na nim grało z tym pęknięciem i zaproponował mi cenę 650 zł. Nam jednak udało się wypożyczyć niezły egzemplarz ze szkoły.
Rodziców zapraszam na forum: "Dzieciaki ze szkół muzycznych"
http://forum.gazeta.pl/forum/f,45595,Dzieciaki_ze_szkol_muzycznych.html