przez sledzik » 31 maja 2011, o 21:25
Chociażby ze względu na ograniczone fundusze i umiejętności. Problem jest taki, że ogólnie to mi się gra dobrze prawie każdym smyczkiem, ale nie chcę się w jakiś sposób ograniczać kupując badziew, bo jak się czegoś nauczę, to moze się okazać, że lepiej by się grało czymś z wyższej półki i trzeba bedzie znowu kasę wywalać...no a póki co jestem w stanie wyłożyć na smyczek ok...250zł, przez wakacje mam nadzieję, ze trochę zarobię, ale mimo wszystko nie sądzę, że uzbieram tyle kasy żeby kupić coś za kilka tysiecy...
http://chmil.deviantart.com/
Licence to Interpret
Starring: The Viola Player - agent 000, or even less...
"My name is Player, Viola Player"