Materiały do ćwiczeń harmonicznychInteresujące i instruktywne przykłady z literatury muzycznej do harmonicznej analizy
45,00 zł336 str. B5, miękka oprawa
sklep muzyczny
sklep muzyczny
 Smyczkowo.pl » Instrumenty » Altówka

skrzypek na altówce

Budowa altówki, strojenie altówki, akcesoria

Postprzez Jadamusek » 29 maja 2010, o 23:36

Co Wy - altowioliści na to?

Chciałbym grać i na skrzypcach i na altówce. Czy jest tu ktoś taki, kto mógłby mi coś na ten temat powiedzieć, albo ktoś, kto cokolwiek wie na ten temat.. Nie wiem... Np. zna takie osoby :)

proszę o pomoc :)!
"Jak ćwiczysz - tak grasz" :)
Avatar użytkownika
Jadamusek
 
Posty: 54
Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 22:28
Lokalizacja: Szymanowski

Postprzez Tokyonobiora » 30 maja 2010, o 00:04

Ja grałam najpierw na skrzypcach, potem dopiero na altówce. Sama jeszcze w kwartecie gram na skrzypcach ;). Na początku ciężko jest przeskakiwać z intonacją. Ja sama najpierw muszę się rozegrać na skrzypcach czy altówce przed samym graniem. Nie umiem tak "z kopyta" przerzucić się z jednego na drugie :)
Liście
Padają na kamień
Koło wody.
Avatar użytkownika
Tokyonobiora
 
Posty: 87
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Jadamusek » 30 maja 2010, o 00:24

rozumiem. Oczywiście na pewno trzeba zagrac 3 razy gamkę, żeby "wyczuć" menzurkę, ale jest to w zasięgu ręki,tak?
"Jak ćwiczysz - tak grasz" :)
Avatar użytkownika
Jadamusek
 
Posty: 54
Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 22:28
Lokalizacja: Szymanowski

Postprzez Tokyonobiora » 30 maja 2010, o 00:29

Tak. Co prawda skrzypce są nieco mniejsze od altówki, ale rozmiary, prawda są różne i czasem niewiele się różnią. Tylko jeszcze trzeba wyczuć jak dużej siły używać do grania na każdej ze strun.
Liście
Padają na kamień
Koło wody.
Avatar użytkownika
Tokyonobiora
 
Posty: 87
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez sledzik » 30 maja 2010, o 01:52

Nie jest to takie trudne, grać na obu instrumentach, moja nauczycielka tak robiła, uczyła na skrzypcach i na altówce.
Gram teraz na altówce (kiedyś grałam na skrzypcach), ale jak się dorwałąm do skrzypiec koleżanki, to moje pierwsze wrażenie było 'jakie to jest małe', jej z kolei po wzieciu mojej altówki było 'jakie to duże'. Ale ogólnie technika gry jest podobna, no i altówka gra w kluczu altowym (który do tej pory jest dla mnie udręką, ale jakoś sobie z tym radzę :) ).
http://chmil.deviantart.com/

Licence to Interpret
Starring: The Viola Player - agent 000, or even less...
"My name is Player, Viola Player"
Avatar użytkownika
sledzik
 
Posty: 222
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 19:32
Lokalizacja: Szczecinek
Pochwały: 2

Postprzez jfk » 30 maja 2010, o 10:45

Da się (takich osób jest cała masa - Pinchas Zukerman! ;-) ), ale musisz sobie uświadomić, że to nie są "duże skrzypce" - to inny instrument i, co za tym idzie, trochę inna technika gry. :-)
"Knowing alto clef is like knowing a dying language."
jfk
 
Posty: 57
Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 20:31
Lokalizacja: Południe

Postprzez maks » 30 maja 2010, o 12:32

---
Ostatnio edytowano 11 sty 2011, o 00:49 przez maks, łącznie edytowano 1 raz
Kim jesteś i dlaczego interesuje Cię moja wiadomość?
Avatar użytkownika
maks
 
Posty: 67
Dołączył(a): 22 kwi 2010, o 23:07

Postprzez jfk » 30 maja 2010, o 12:54

maks napisał(a):Są to bardzo podobne instrumenty, ale altówka wymaga trochę więcej siły


Złudne. Altówka przede wszystkim wymaga innego podejścia do kwestii dźwięku, a to tylko wstęp.
"Knowing alto clef is like knowing a dying language."
jfk
 
Posty: 57
Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 20:31
Lokalizacja: Południe

Postprzez Jadamusek » 30 maja 2010, o 14:31

Ja oczywiście brałbym lekcje u profesjonalisty. On wszystkiego by mnie nauczył. Chodzi o to, czy bardzo kolidowałoby mi to w skrzypcach... Wiecie jak to jest. Skrzypków jest 5 na metr kwadratowy a altowiolista może jeden :D Łatwiej o studia, o robotę :) A poza tym ostatnio kręci mnie altówka :)
"Jak ćwiczysz - tak grasz" :)
Avatar użytkownika
Jadamusek
 
Posty: 54
Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 22:28
Lokalizacja: Szymanowski

Postprzez Tokyonobiora » 30 maja 2010, o 14:41

Jadamusek napisał(a):A poza tym ostatnio kręci mnie altówka :)


I to jest świetne podejście! Uważam, że kolidować ci to nie będzie.
Liście
Padają na kamień
Koło wody.
Avatar użytkownika
Tokyonobiora
 
Posty: 87
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez maks » 30 maja 2010, o 14:46

---
Kim jesteś i dlaczego interesuje Cię moja wiadomość?
Avatar użytkownika
maks
 
Posty: 67
Dołączył(a): 22 kwi 2010, o 23:07

Postprzez Di1996 » 17 sty 2011, o 21:04

A ja mam takie pytanko:
Od jakiegoś czasu uczę się grać na skrzypcach ( prywatnie - starość nie radość ;))...
A tiu pewnego dnia dziadek wyskakuje, że lutnicze skrzypce jego ojca ( przeszło setka na karku ) sę grzecznie siedzą w piwnicy i nikt ich specjalnie nie używa. Moja reakcja jak każdego ( zaklepane!! ), a tiu pech, bo ja na oczy ich nie widziałam, a jak dziadek zobaczył mnie podczas gry to jego komentarz widząc 4/4 był " moje skrzypce są większe.." i tak prysły moje marzenia, ale od dłuższego czasu myślałam już o równomiernym graniu na dwóch instrumentach - skrzypcach ( bo kocham ! ) i altówce ( bo bym mogła chodzić na "coś" do szkoły muzycznej)... Co o tym myślicie? Pomijając ten drobny fakt, że to pamiątka rodzinna itp. To czy przekonywać dziadka do wypożyczenia na czas nieokreślony tej skrzypco-altówki i myśleć o szkole, czy w wieku 14 lat to już sb odpuścić??? O.o 83
Avatar użytkownika
Di1996
 
Posty: 23
Dołączył(a): 25 kwi 2010, o 13:37
Lokalizacja: Gdynia

Postprzez miy » 22 sty 2011, o 23:22

14 lat to naprawdę nie jest jeszcze aż tak późno ;)

Choć czytając wcześniejsze wiad pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi ale m.z
granie jednocześnie na skrzypcach jest bardzo uciążliwe i m.z raczej mało efektowne.
To ciagłe przestawianie się ręki
Nigdy nie będzie idealnie czysto ani na skrzypcach ani na altówce, bo ręka nie bedize przyzwyczajona itp

Ale czy jest to do zrobienia?
Owszem. Ale wymaga dużej ilości ćwiczeń

Inna rzecz - jak już ktoś powiedział altówka to zupełnie inny instrument
Liczą się inne walory.
" (...) Prędkość wibracji jest sprawą osobistą i bardzo intymną "
-doc.R.Grainer

Bądźmy wyrozumiali !:x


http://www.youtube.com/watch?v=KL6qKA0pyLU&feature=related

Nodame Cantabile
Megumi-chan - Schubert, Sonata a-moll *.*
Avatar użytkownika
miy
 
Posty: 116
Dołączył(a): 11 lip 2010, o 22:06
Lokalizacja: Śląskie
Pochwały: 1

Postprzez Weronika » 16 sty 2012, o 20:31

Mam pytane:
Czy trudno ze skrzypieć przejść na altówkę i czy opłaca się iść na II stopień na altówkę???
Co Byście zrobili na moim miejscu?? Proszę o pomoc ;-)
Weronika
 
Posty: 1
Dołączył(a): 16 sty 2012, o 20:11

Postprzez Derry » 16 sty 2012, o 22:18

Trudno? Nieee. Biorę altówkę i gram. Może nie idealnie, ale gram. Kwestia lekkiego przestawienia na początku. Później praca nad techniką, bo z tego co widziałem, to palce się nieco inaczej stawia (no i też problem gabarytu instrumentu... będzie ci się zdawać, że jest 100x za duży). No dla mnie chyba najgorszy by był klucz altowy, żeby się nauczyć z niego grać w takim stopniu, jak teraz czytam wiolinowy.

Przenosić się? Zależy z jakiego powodu. Jeśli czujesz, że chcesz i podoba się Ci ten instrument, to okej. Jednak jeśli masz uczucie, że nie mogłabyś zostawić skrzypiec kosztem altówki... Odpowiedź brzmi: zostaw violkę.
GG: 9601799
E-mail: derry@poczta.onet.pl

Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów.
Pitagoras :)
Avatar użytkownika
Derry
 
Posty: 249
Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 01:34
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 1


Reklama
Następna strona

Powrót do Altówka



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości