Awatar użytkownika
Namizawa
Posty: 644
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

czw 27 maja, 2010

Wiadomo że skrzypce muszą mieć wygodne "łóżeczko",moje mają fantastyczny futerał,w zimę spisywał się znakomicie,temperatura nie miała niemal wpływu na ich strój.Ma jednak jedną ogromną wadę.Jest okropnie ciężki! Zaczęłam się rozglądać za czymś co nie będzie mi tak ciążyło na ramieniu.W związku z tym poproszę o poradę ;] Szukam czegoś lekkiego ale też mocnego aby wytrzymał podróże wśród współpasażerów którzy nie mają szacunku dla instrumentów.
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert

Awatar użytkownika
izahe
Moderator
Posty: 472
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

czw 27 maja, 2010

Ponoć te drewniane <czyli ciężkie> są najbardziej bezpieczne, chociaż też zależy jakie... ja mam jakiś bardzo tanii i bardzo lekki z allegro:P i się dobrze trzyma i nic się nigdy skrzypce nie rozstroily czy nigdy nic im się nie stalo;) niestety nie ma go teraz na allegro ale jak się pojawi to dam linka, chyba że jeszcze gdzieś na necie poszukam;)
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...

Awatar użytkownika
Namizawa
Posty: 644
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

czw 27 maja, 2010

Mój właśnie też jest wzmacniany drewnem i czymś tam jeszcze chyba.Ojciec twierdzi że można by go w ramach schronu przeciwbombowego używać.
Wolałabym mieć coś zgrabniejszego bo już nie mam siły go dźwigać.
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert

Awatar użytkownika
izahe
Moderator
Posty: 472
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

czw 27 maja, 2010

weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...

AnnaKarenina
Posty: 81
Rejestracja: wt 13 kwie, 2010

pt 28 maja, 2010

Ja też mam podejrzanie tani futerał nabyty na Allegro, czarny obity takim jakimś syntetycznym materiałem, ale jest bardzo wytrzymały, szczególnie przydaje się to w pociągu, i skrzypce nie traciły w nim stroju nawet w ostatnią mroźną zimę, więc chyba jakoś tam izoluje. Kiedyś byłam z moimi skrzypcami u pana Benedykta Niewczyka i nawet zapytał, gdzie kupiłam taki fajny futerał:-)

Elmucha
Posty: 6
Rejestracja: ndz 18 kwie, 2010

pt 28 maja, 2010

ja mam styropianowy... służy mi chyba z 7-9 lat. Okolo roku temu popękał mi styropian niestety w jednym miejscu, ale cóż, myślę, że po takim czasie to normalne. Ogromnym + jest jego lekkość. Ogólnie polecam..:)

Awatar użytkownika
maaniek
Posty: 40
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

sob 29 maja, 2010

ja miałam przez długi czas coś takiego jak iza, steropianowy ze sklepu muzyczny.pl i byłam z niego bardzo zadowolona. wiadomo, steropian się w kilku miejscach wgiął ale to normalne. [ apropos - mam go teraz do sprzedania ;)] . z kaprysu kupiłam sobie inny, używanego artonusa, niestety pani sprzedająca nie poinformowała, że jest zepsuty zamek w miejscu gdzie się chowa nuty i się teraz z nim męczę.. no ale czasem wracam do tego 'starego', dla wygody. :) ogólnie to marzy mi się elipe, ale na niego to bym musiała sobie długo zarabiać.. ;)
skrzypce to kumple, nie żarcie.

slomkacz
Posty: 1
Rejestracja: sob 21 sie, 2010

sob 21 sie, 2010

Witam, byłem ostatnio na strychu u babci mojej dziewczyny, i znalazłem tam futerał na którym było napisane złotymi acz zakurzonymi już zgłoskami "stradivarius 1700 - coś tam " czy ktoś kto się orientujący się w temacie mógłby mi powiedzieć czy możliwe jest i czy jest w ogóle taka możliwość że mógłby być to oryginalny futerał od tych skrzypiec?

dodam tylko że dziewczyna pochodzi z niemieckiej szlacheckiej rodziny i nawet ma w nazwisku "von" czyli kiedyś mogłoby być ich na takie coś stać. Podobno były do tego skrzypce, ale przyszły teść za czasów dzieciństwa z rodzeństwem połamali je i koniec końców wywalili je na śmieci.

Agugu99
Posty: 31
Rejestracja: sob 13 lis, 2010

sob 13 lis, 2010

Polecam futerały Ever Play. Jest lekki i wytrzymały. Ja jednak zawsze dodatkowo okrywam skrzypce flanelką.

altowiolistka
Posty: 92
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

wt 03 maja, 2011

właśnie rozglądam się za nowym futerałem, co prawda do altówki, ale to nie robi większej różnicy. marzy mi się BAM, ale niestety nie mam aż takich możliwości finansowych. znalazłam u Henglewskich futerał Gewa light http://www.henglewscy.com.pl/mod_catalo ... /2341.html czy może ma ktoś futerał z tej linii, albo w ogóle z Gewy i wie coś więcej o tym jak się sprawują? Słyszałam, że są bardzo dobre, ale chciałabym znać jakieś opinie użytkowników :)
www.archetti.pl

ryszardflorek
Lutnik
Posty: 18
Rejestracja: sob 16 kwie, 2011

wt 03 maja, 2011

Witam !
Gewa jest swietna firma .Mam ich przedstawicielstwo i ich produkty przychodza prosto z Niemiec .
Musze sprawdzic ten model jaka cena itd. Trzeba pamietac ze firmy robia pewne rzeczy w chinach i to ma wplyw na cene i na jakosc .Sprobuje Ci pomoc i sprawdze problem .Prosze o cierpliwosc .
czy mozesz sie okreslic co oczekujesz od futeralu ?Ja zawsze polecam Jager ktorego mam od dwudziestu pieciu lat ale to cena jest duza .To taki mercedes wsrod futeralow .
masz pytania pytaj .

Awatar użytkownika
rzepola
Moderator
Posty: 698
Rejestracja: sob 17 kwie, 2010

wt 03 maja, 2011

Moja pani prof. twierdzi, że Henglewscy bardzo zawyżają ceny tych futerałów. Lepiej pojechać np. do Niemiec, czy gdzie tam masz bliżej.
Ćwiczu, ćwiczu.
Chodź, zarzępolę Ci na szczypcach duszy mojej!

violinpop
Posty: 22
Rejestracja: wt 20 kwie, 2010

śr 04 maja, 2011

Ja osobiście polecam ten : http://www.henglewscy.com.pl/mod_catalo ... /4931.html

lekki, stabilny i piękny w środku :) Posiadam go i jestem bardzo z niego zadowolony :)

Awatar użytkownika
miy
Posty: 119
Rejestracja: ndz 11 lip, 2010

śr 04 maja, 2011

Ja osobiście polecam Artonusa;)
Trochę kosztuje ale za to jest bardzo porządny no i lekki ;)
" (...) Prędkość wibracji jest sprawą osobistą i bardzo intymną "
-doc.R.Grainer

Bądźmy wyrozumiali !:x


http://www.youtube.com/watch?v=KL6qKA0pyLU&feature=related

Nodame Cantabile
Megumi-chan - Schubert, Sonata a-moll *.*

altowiolistka
Posty: 92
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

śr 04 maja, 2011

No właśnie teraz się artonusa pozbywam i chcę zainwestować w coś porządniejszego i na dłużej, stąd pytanie o Gewę. Co do Henglewskich - ta Gewa light u nich jest za ok 1000 zł, więc wydaje mi się to całkiem rozsądną ceną, poza tym z Niemiec jest mi trochę ciężej sprowadzić, niż z Poznania, jeśli już bym się na nią zdecydowała ;)
od futerału oczekuję przede wszystkim tego, żeby był bezpieczny dla instrumentu - ja codziennie muszę podróżować w przeładowanym autobusie, więc wielokrotnie było tak, że futerał był maksymalnie przyciśnięty do rurki, bo ludzie tak się na mnie pchali. Poza tym musi być w miarę lekki, bo mój kręgosłup coraz gorzej znosi ciężary, a oprócz tego no nie oszukujmy się - chciałabym, żeby przyzwoicie wyglądał, a w każdym razie nie jak trumna ;)
Swego czasu nalazłam na go-strings.com futerał firmy Bobelock z włókna, cena przystępna całkiem, w przeliczeniu na złotówki niecały 1000, tyle, że o tej firmie nie wiem kompletnie nic i chyba trochę się jednak boję wypróbowywać na swojej altówce odporność tych futerałów... jutro chcę jeszcze zobaczyć u jednego profesora na akademii jego futerał, jakaś niby podróbka Negri, ale ponoć robią zawrotną karierę u nas, więc przyjrzę się temu z bliska.
www.archetti.pl

Awatar użytkownika
bellgee
Posty: 15
Rejestracja: sob 16 kwie, 2011

sob 05 lis, 2011

Ja mam futerał Yaro i jestem zadowolona! Jest lekki, wygodny, skrzypce się nie rozstrajają.
Co masz zrobić dziś- zrób dziś.

Awatar użytkownika
Rose
Posty: 30
Rejestracja: pn 16 sty, 2012

ndz 22 sty, 2012

Ja mam futerał Gewa od państwa Henglewskich. Skrzypce się w nim nie rozstrajają i wiem że są na 100% bezpieczne. Jedyny minus to jego ciężar :-D. Mam też pytanie odnośnie tych właśnie futerałów. Jak je czyścicie? Mój jeszcze nie zdążył się zabrudzić, ale pytam tak profilaktycznie. ;-)

Awatar użytkownika
Rachelka
Posty: 4
Rejestracja: śr 04 sty, 2012

sob 15 gru, 2012

ja mam futerały Stagg, do elektryków i akustyków, jak jest zimno to elektryki nawet trzymają strój, ale z akustycznymi jest masakra.. potem w domu nie moge ich nastroić

devils trill
Posty: 2
Rejestracja: pt 19 paź, 2012

śr 13 lis, 2013

Witajcie ! A czy ktoś z Was miał może futerał niemieckiej firmy Jakob Winter ? np taki ? http://www.thomann.de/pl/jakob_winter_j ... n_case.htm

Albo Artonus Cadem ?

co sądzicie ?

xballet
Posty: 2
Rejestracja: pt 08 sty, 2016

pt 08 sty, 2016

A co sądzicie o futerałach z włókna szklanego? Z fiberglassu? Opłaca się kupić? Skrzypce są w nim bezpieczne, nie rozstrajają się?

Awatar użytkownika
violinerpl
Lutnik
Posty: 124
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

sob 09 sty, 2016

Jeśli chodzi o tradycyjne futerały skrzypcowe to z czystym sumieniem mogę polecić taki na skrzypce.pl za 190 zł. Sprawdzony w boju, niezbyt ciężki a wzmacniany drewnem. Kiedyś miałem inny, kupiony w gamie w Gdańsku, również prostokątny, ale on ważył z 5 kg i musiał być myślę, że całkowicie wykonany z drewna. Było czuć solidność. Natomiast ten za 190 jest ok, ufam mu prawie tak samo jak oryginalnej Musafii, którą posiadam, ale to zupełnie inny przedział cenowy.
www.lutnikdydo.pl
https://www.facebook.com/pracownialutniczamaciejadydo?ref=hl

Lutnik Warszawa-naprawa instrumentów smyczkowych

Awatar użytkownika
polikm
Posty: 5
Rejestracja: wt 06 cze, 2017

wt 06 cze, 2017

Mam futerał z atłasową wyściółką. Z jesionu . Przepiękne zdobione, ręcznie rzeźbione. Mogę odsprzedać, bo przestałam grać.

Violin
Posty: 11
Rejestracja: czw 21 wrz, 2017

pt 22 wrz, 2017

A propo futerałów, jak to jest z wodoodpornością? Dobrze chronią przed deszczem? Mam futerał firmy Blackstone, jakby co, zdaje się że że styropianu.

paulaXG
Posty: 1
Rejestracja: wt 10 paź, 2017

wt 10 paź, 2017

Ja miałem wcześniej z firmy Blackstone i się sprawdzał. Teraz mam EVERPLAY i też nie przemaka.

Przemek
Posty: 11
Rejestracja: pt 24 lut, 2017

ndz 29 paź, 2017

Temat stary ale ja polecam stare futerały np. niemiecka Wicona.

Najlepiej znaleźć takie z lat 80, solidne, doskonała jakość wykonania.

przykład: https://www.gumtree.com/p/violins/vinta ... 1235699918

Awatar użytkownika
violinerpl
Lutnik
Posty: 124
Rejestracja: ndz 11 kwie, 2010

śr 22 lis, 2017

Albo Jaeger-perełka. Ja miałem szczęście kupić za 170 zł oryginalny Musafia z Cremony lekko podniszczony.
www.lutnikdydo.pl
https://www.facebook.com/pracownialutniczamaciejadydo?ref=hl

Lutnik Warszawa-naprawa instrumentów smyczkowych

Przemek
Posty: 11
Rejestracja: pt 24 lut, 2017

czw 30 lis, 2017

To pogratulować Musafiego.

Wróć do „Skrzypce”