Awatar użytkownika
kajeczka
Posty: 3
Rejestracja: wt 29 cze, 2010

śr 11 sie, 2010

A wlasciwie to przywoz do Polski. Zostalam zaproszona do Anglii przez osobe, ktora miala dla mnie kilka instrumentow do wyprobowania - wybralam jeden, i teraz musze go jakos zaimportowac ze soba do Polski. Czy ktos moze mi powiedziec, jakich dokladnie dokumentow mi potrzeba i od kogo powinnam je wziac, zeby nie bylo problemow na lotnisku? Bede strasznie wdzieczna za szybka odpowiedz!
(btw, nie wiem, czy umieszczam watek w dobrym dziale? Aha, i przepraszam za brak polskich liter, pisze na angielskiej klawiaturze:))
"W niebie obowiązującą muzyką jest Bach, ale kiedy aniołowie są sami, grają sobie Mozarta."

Awatar użytkownika
izahe
Moderator
Posty: 472
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

śr 11 sie, 2010

Dokument od konserwatora zabytków o ile to jest stary instrument. Opinię od lutnika oraz zdjęcia.
Tak bynajmniej bylo jak lecialam z Polski;)
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...

91elle
Posty: 2
Rejestracja: pn 30 maja, 2011

pn 30 maja, 2011

Czy jeśli chcę zabrać instrument za granice straszy niż 50 lat muszę załatwiać ekspertyzę? Słyszałam że instrumentów zrobionych przed 1945 rokiem nie można tak swobodnie wywozić z kraju nawet do krajów UE ale czy to prawda i ile lutnicy liczą sobie za coś takiego?

ryszardflorek
Lutnik
Posty: 18
Rejestracja: sob 16 kwie, 2011

pn 30 maja, 2011

zmienily sie przepisy .Rozmawialem z konserwatorem zabytkow i jezeli instrument ma wiecej niz 50 lat i wartosc jego jest wyzsza niz 16 000 zl. potrzebna jest zgoda konserwatora na podstawie ekspertyzy lutniczej .Jezeli powyzsze dane sa mniejsze wystarczy ekspertyza lutnicza dla ewentualnej kontroli celnej itd./Poniewaz oni sie nie znaja i musza widziec papier mowiacy co jest w futerale .Najlepiej zadzwon do swojego wojewodzkiego konserwatora zabytkow bo z wlasnego doswiadczenia wiem ze roznie bywa z interpretacja przepisow .Co do ceny za ekspertyze zadzwon do najblizszego lutnika najlepiej ze strony ZPAL bo tylko zrzeszeni maja do tego prawo.
Jeszcze jedno u konserwatora jest ustawa o instrumentach i dobrze jest ja sobie odbic na xero zeby celnik czy kontrola juz nic nie dyskutowali.
Pozdrawiam
Masz pytania to pisz postaram sie pomoc

91elle
Posty: 2
Rejestracja: pn 30 maja, 2011

wt 31 maja, 2011

Dziękuje za pomoc;)

ryszardflorek
Lutnik
Posty: 18
Rejestracja: sob 16 kwie, 2011

śr 01 cze, 2011

Nie ma za co !Wszystkiego dobrego i milej podrozy.

Moniss89
Posty: 1
Rejestracja: sob 06 kwie, 2013

sob 04 maja, 2013

Witajcie. A czy ktoś wie może, jak wygląda ta sprawa w Niemczech ? Gdybym leciała z Niemiec czy jest równie dużo zachodu z tymi wszystkimi papierkami i pozwoleniami ?
Będę wdzięczna za wszelkie informacje!

Wróć do „Kącik lutniczy”