Awatar użytkownika
miy
Posty: 119
Rejestracja: ndz 11 lip, 2010

pt 06 maja, 2011

Po dzisiejszych "warsztatach" zresztą jak i tez od pewnego czasu interesuje mnie coraz bardziej muzyka dawna.
W szczególności viola d'amore. Jestem w niej zakochana.
Mam pytanie, czy wie ktoś gdzie można i czy w ogóle w polsce można, studiować, uczyć się na tym instrumencie?
Wiem że jest altówka barokowa, ale czy na amorce też gdzieś można? :)

****

http://wn.com/viola_d%27amore - coś o mojej nowej miłości :D (zdj i nagrania)

Viola d'amore (wł. viola, amore = miłość) – dawny instrument, chordofon smyczkowy z rodziny viol, posiadająca 5-7 strun melodycznych, i ok. 7-14 burdonowych (rezonansowych), biegnących pod gryfem i podstawkiem. Pojawiła się w 2 poł. XVII w., pod koniec XVIII wieku wyszła z użycia. W Polsce nazywana jest altówką miłosną lub amorką.

Należy do grupy viol da braccia - ramieniowych (trzyma się ją tak, jak np. skrzypce). Jej złoty wiek przypada na okres baroku.

Od XVIII wieku stosowany był standardowy strój kwartowo-kwintowo-tercjowy: A d a d1 fis1 a1 d2.
Załączniki
Viola_d'amore.jpg
Viola d'amore
" (...) Prędkość wibracji jest sprawą osobistą i bardzo intymną "
-doc.R.Grainer

Bądźmy wyrozumiali !:x


http://www.youtube.com/watch?v=KL6qKA0pyLU&feature=related

Nodame Cantabile
Megumi-chan - Schubert, Sonata a-moll *.*

Awatar użytkownika
Namizawa
Posty: 644
Rejestracja: sob 10 kwie, 2010

pt 06 maja, 2011

Trochę naokoło ale kiedyś zachaczyłam o ten temat przypadkiem plącząc się po różnych stronach i trafiłam na takie coś:
http://www.chopin.edu.pl/pl/wydzialy/ii ... yki-dawnej

Ciebie zainteresowałby pewnie ten fragment
"Zaję­cia pro­wa­dzone przez st. wykł. Agatę Sapie­chę obej­mują 4 przedmioty:

1. gra na instru­men­tach histo­rycz­nych (a także śpiew w zależ­no­ści od zain­te­re­so­wań stu­den­tów) — 1 godz. w tygodniu
2. este­tyka wyko­naw­cza — 2 godz.; zaję­cia gru­powe teoretyczne
3. zespoły muzyki daw­nej — 2 godz.; zaję­cia gru­powe praktyczne
4. orkie­stra baro­kowa — 2 godz.; ćwicze­nia grupowe"

Są to zajęcia dodatkowe dla instrumentalistów.

W Bydgoszczy też zdaje się jest kierunek związany z muzyką dawną

(ps w ramach podzielania Twoich zainteresowań polecam Hesperion XXI http://www.youtube.com/watch?v=TQ_FAwg9aT8 :) )
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert

devils trill
Posty: 2
Rejestracja: pt 19 paź, 2012

pt 19 paź, 2012

W Polsce niestety nie ma na żadnej uczelni możliwości studiowania gry na tym wspaniałym instrumencie. Pozostaje chyba tylko wyjazd z kraju... ;-)

Wróć do „Instrumenty smyczkowe”