Harmonia - Zbiór zadań i przykładówRozszerzenie dwutomowego podręcznika do Harmonii
32,00 zł68 str. B5, miękka oprawa
sklep muzyczny
sklep muzyczny
 Smyczkowo.pl » Muzyka » Repertuar

Najbardziej lubię grać...

Dział poświęcony repertuarowi, nutom, nagraniom

Postprzez paranoja » 10 kwi 2010, o 22:15

No właśnie, co?
Szkolny repertuar może zmęczyć. Warto się oderwać i nie tylko dla odpoczynku, ale również wszechstronnego rozwoju pograć coś innego.
A jeśli nie jesteś uczniem szkoły muzycznej, pytanie szczególnie dla Ciebie.

Czyli temat o tym, czym lubimy męczyć nasze instrumenty :)
Avatar użytkownika
paranoja
Administrator
 
Posty: 238
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:01
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2

Postprzez izahe » 10 kwi 2010, o 22:41

zgrzypaczka napisał(a):Koncert skrzypcowy, to jak sama nazwa wskazuje KONCERT, czyli coś idealnego dla skrzypka, aby mógł ze wszystkich stron pokazać swą muzyczną duszę na scenie. Często też w szkołąch wyznacznikiem poziomu bywa po cichutku to, jaki koncert teraz grasz.
Ale tu nie o tym.
Tutaj powiedzmy sobie, który koncert w nas wzbudza największe emocje i dlaczego. Może już go graliście, a może to Wasze marzenie?

To ja zacznę... Kocham I Koncert Skrzypcowy Szymanowskiego i baaaaardzo chciałabym go kiedyś zagrać (dobry dżołk, ale co tam :D). Hm, te akordy, współbrzmienia i ta pokrętna melodyjka... Mhm :lol:
Kiedyś miałam też obsesję na punkcie Sibeliusa, ale Szymek przebił go w moim rankingu na najulubieńszy koncert :)
A wy?


querido napisał(a):Ja mam hopla na punkcie Brahmsa :D Poprostu OCH i ACH!! Ten koncert ma na mnie magiczny wpływ ;-). Pomyślałam sobie kiedyś, że jak zagrałabym ten koncert, to później mogę już spokojnie umrzeć :lol: (+wysłuchanie na żywo koncertu fortepianowego Czajkosia, ale to jest dużo bardziej prawdopodobne).

No i muszę dodać tutaj jeszcze jeden koncert: d-moll Wieniawskiego, który obecnie gram*. Zakochałam się w nim, tak na amen, dopiero jak zaczęłam go uważnie słuchać po tym jak dowiedziałam się, że będę ten koncert grać. I mam nadzieję, że go nie schrzanię aż tak bardzo ;-)

*to chyba za duże określenie :-P


Violinistka napisał(a):A ja mam aż trzy takie koncerty, jeśli można :mrgreen: Sibelius, który porywał mnie od samego początku i dla którego chcę isć na studia, bo mam wrażenie, że słuchając go czuję siebie jakoś w tym wszystkim, drugi-koncert Prokofiewa D-dur, za tą zabawę wewnątrz i fajny klimat, jaki wywołuje, oraz...Karłowicz. Mój Karłowicz :-P Zwłaszcza druga część. Która kojarzy się z pewnym wydarzeniem w moim życiu i przy której wzruszam się za każdym razem kiedy ją słucham, a na dyplomie będę chyba płakać tam razem ze skrzypcami i fortepianem. Pierwsza część jest niesamowicie nastrojowa i symboliczna, a trzecia radosna, figlarna wręcz. Ajj, mogłabym się rozpisywać ;-)


haunted diamond napisał(a):shostakovich a moll (zwłaszcza wykonanie hilary hahn)
vieuxtemps fis moll (dobrze się go grało.. tym samym zapada w pamięć jako pozytywny wątek. i jest co grać i można nim "sieknąć" coś rzzeczywiście do POgrania i POsłuchania)
paganini no 1. (paganini. samo w sobie za siebie mówi, jako iż zwolenniczką stawiania na efektowne umiejętności techniczne aniżeli nadmierną ekspresję jestem... toteż wszystkie koncerty a także 24 wiadomoco to wyróżnione spośród preferowanych pozycji z literatury skrzypcowej)
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...
Avatar użytkownika
izahe
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:16
Pochwały: 5

Postprzez yamada » 10 kwi 2010, o 22:51

.
Ostatnio edytowano 23 paź 2011, o 13:33 przez yamada, łącznie edytowano 1 raz
yori kesshite...
Avatar użytkownika
yamada
 
Posty: 226
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 21:30
Pochwały: 1

Postprzez izahe » 10 kwi 2010, o 23:03

Bacha? jest sporo koncertów:)
Ja uwielbiam a-moll na dwoje skrzypiec!!!!!:)
A czy Czajkowskiego czasem nie będzie grał Wawrowski?:)
Ostatnio był u nas, może wszystkiego nie wygrał pięknie, czyściutko ale EMOCJE- to najważniejsze, BYŁY!:)
UWIELBIAM TEN KONCERT!!!!!
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...
Avatar użytkownika
izahe
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:16
Pochwały: 5

Postprzez yamada » 10 kwi 2010, o 23:06

.
Ostatnio edytowano 23 paź 2011, o 13:32 przez yamada, łącznie edytowano 1 raz
yori kesshite...
Avatar użytkownika
yamada
 
Posty: 226
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 21:30
Pochwały: 1

Postprzez paranoja » 11 kwi 2010, o 01:58

U mnie niezmiennie na szczycie Sibelius. Czekam na moment, kiedy ktoś przyjedzie go do Krakowa zagrać. Czekam powtarzam! :)
Avatar użytkownika
paranoja
Administrator
 
Posty: 238
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:01
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2

Postprzez izahe » 11 kwi 2010, o 13:27

Moim zdaniem również warto posłuchać koncertu Młynarskiego, cudowny ;)
Wspominałam o Dvoraku?:)
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...
Avatar użytkownika
izahe
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:16
Pochwały: 5

Postprzez Cee » 12 kwi 2010, o 00:12

Póki co Vieuxtemps a-moll, oczywiście Sibelius i - niedawno odkryty - Concerto russe Lalo.
Ostatnio edytowano 6 wrz 2010, o 17:21 przez Cee, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Cee
 
Posty: 24
Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 23:58
Lokalizacja: Lubelszczyzna
Pochwały: 1

Postprzez Jadamusek » 14 kwi 2010, o 23:00

jak dla mnie, to kilka:

Karłowicz A-dur
Shostakowich a-moll
Shostakowich cis-moll
i Glazunov!!! :D

wszystkie są wspaniałe! :)
"Jak ćwiczysz - tak grasz" :)
Avatar użytkownika
Jadamusek
 
Posty: 54
Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 22:28
Lokalizacja: Szymanowski

Postprzez jfk » 15 kwi 2010, o 00:57

Sibelius d-moll. :)
"Knowing alto clef is like knowing a dying language."
jfk
 
Posty: 57
Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 20:31
Lokalizacja: Południe

Postprzez izahe » 15 kwi 2010, o 11:10

Jadamusek, a II Viuxtempsa fis-moll?:P
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...
Avatar użytkownika
izahe
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:16
Pochwały: 5

Postprzez Tokyonobiora » 18 kwi 2010, o 23:38

Uciekając od szkoły muzycznej porzucam instrumenty, na których w szkole mogę się uczyć i biorę domrę. Z reguły coś tam sobie pobrzdąkam, aczkolwiek ostatnio w wolnej chwili ćwiczę na własną rękę koncert Budaszkina na domrę g-moll ;)
Liście
Padają na kamień
Koło wody.
Avatar użytkownika
Tokyonobiora
 
Posty: 87
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:50
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Artibeus » 3 cze 2010, o 12:09

Zdecydowanie najpiękniejszy i najwspanialszy koncert skrzypcowy to Brahms D-dur. A już pierwszej części jak słucham to nie mogę uwierzyć, że można było skomponować coś tak cudownego. Potem Sibelius d-moll i Czajkowski D-dur ;-)
Artibeus
 
Posty: 37
Dołączył(a): 1 cze 2010, o 21:08

Postprzez paranoja » 4 cze 2010, o 15:15

Jest jeszcze coś o czym nie mogę przestać myśleć. Idealne, czuć boskość :lol: Rozpływam się przy tym i zapominam o całym świecie. Właściwie nie wiem, co powiedzieć. Słowa nic nie wyrażają... Czuję teraz jakbym zbyt mało tu ujęła.
Mówię o Serenadzie na skrzypce i orkiestrę według "Uczty" Platona Bernsteina. Jest to raczej uznawane za pięcioczęściowy koncert skrzypcowy, więc mówię o tym tutaj. Mało ludzi to zna, a posłuchania ( i to nie jednego ) jest to warte!
Już wspominałam o tym tu na Forum, ale jak mówię :P nie mogę przestać o tym myśleć!
Avatar użytkownika
paranoja
Administrator
 
Posty: 238
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:01
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2

Postprzez izahe » 4 cze 2010, o 16:42

Artibeus , jejku jak się z Tobą zgadzam...:) a wszystkim się podoba Brahmsa 3 cz... ja uwielbiam I następnie II... III też cudo, JAK KTOŚ MÓGŁ COŚ TAK CUDOWNEGO SKOMPONOWAĆ?!
Czajkowski też cudo! Sibelius również.
paranoja, daj jakieś nagranie, bo najprawdopodobniej nie znam tego...? A może nie kojarzę? hmm.. pewnie nie znam.
weź moje skrzypce i zagraj tak jak ja...
Avatar użytkownika
izahe
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:16
Pochwały: 5


Reklama
Następna strona

Powrót do Repertuar



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości