ABC form muzycznychPodręcznik pomocny w opanowaniu umiejętności praktycznej analizy, jak i wiedzy teoretycznej
32,00 zł194 str. B5, miękka oprawa
sklep muzyczny
sklep muzyczny
smyczkowe
 Smyczkowo.pl » Muzyka » Hyde Park

Marudnik

Miejsce na luźne dyskusje, niekoniecznie związane z muzyką.

Postprzez Veronica » 24 sty 2012, o 22:51

Nie martw się, mnie też co chwilę ktoś powtarza że skrzypce to nie moja droga, że przecież całe życie chciałam być lekarzem i co mi w ogóle strzeliło do głowy żeby zaczynać w tym wieku, rok przed maturą. Szczególnie rodzice nie rozumieją że traktuję to jako hobby i nie zamierzam wiązać ze skrzypcami przyszłości. Boją się że za bardzo skupię się na grze i nie dostanę się na wymarzony uniwersytet... Jak ćwiczę chociaż pół godziny to mówią że lepiej żebym się pouczyła biologii lub chemii. Ale jak dostałam dobrą ocenę ze sprawdzianu z chemii to nic nie powiedzieli, mimo iż to chyba najlepszy dowód na to, że pasję i obowiązki da się pogodzić :roll:
Veronica
 
Posty: 12
Dołączył(a): 30 paź 2011, o 19:42

Postprzez Derry » 24 sty 2012, o 23:25

To co Nami? Idziemy rozpracowywać browary? :lol:
GG: 9601799
E-mail: derry@poczta.onet.pl

Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów.
Pitagoras :)
Avatar użytkownika
Derry
 
Posty: 216
Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 01:34
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 1

Postprzez Namizawa » 25 sty 2012, o 00:06

Ehh czasem ciężko wierzyć w siebie kiedy nie wierzą najbliżsi ale cóż....

Derry,Ty wiesz jak pocieszyć dziewczynę ;p http://www33.patrz.pl/u/f/64/03/11/640311.jpg
Tylko żeby nie było że alkoholizm szerzę wśród nieletnich.Pamiętajcie,to tylko dla dorosłych jest!! ;D
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert
Avatar użytkownika
Namizawa
 
Posty: 503
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:03
Lokalizacja: podWarszawska
Pochwały: 4

Postprzez yamada » 25 sty 2012, o 01:24

Nami, Derry, wybieram się z wami! ale tylko jako towarzystwo :-P

ja z kolei nie lubię, wręcz nie cierpię, gdy mama mnie kontroluje i mówi do mnie, cytuję jej słowa:
jak grałam na pianinie, to CODZIENNIE grałam. wszędzie, gdziekolwiek byłam, to ćwiczyłam palce. CODZIENNIE grałam 1h, a w weekendy dłużej. no, idź ćwiczyć, ta godzina to za mało!

ech... nie może zrozumieć tego, że wiolkę traktuję jako pasję i sama sobie wyznaczam czas. a poza tym w moim przypadku nie da się grać CODZIENNIE :-> jednocześnie jest mi cholernie smutno, że nie mogę grać tyle ile bym chciała :-( tym bardziej, że to ostatni rok... ach, ta matura! ^.^
yori kesshite...
Avatar użytkownika
yamada
 
Posty: 201
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 21:30
Pochwały: 1

Postprzez rzepola » 25 sty 2012, o 15:02

yamada, co Ty mówisz? Ostatni rok grania?
Jeśli chcesz osiągnąć sukces, nie idź linią najmniejszego oporu, ale drogą maksymalnego doskonalenia.

If you think you can do it, or you think you can not - either way you are correct.
Avatar użytkownika
rzepola
Moderator
 
Posty: 304
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 18:04
Pochwały: 1

Postprzez Namizawa » 25 sty 2012, o 21:36

Właśnie! proszę natychmiast się wytłumaczyć!!!!
tzn podejrzewam że planujesz wyjazd i nie weźmiesz wiolki,ale wolałabym żebyś sama się wypowiedziała
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert
Avatar użytkownika
Namizawa
 
Posty: 503
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:03
Lokalizacja: podWarszawska
Pochwały: 4

Postprzez yamada » 26 sty 2012, o 00:33

tak, to ostatni rok grania :cry:
po pierwsze: planuję wyjazd na studia do innego miasta,
po drugie: nawet jeśli bym została na miejscu, to dochodzą problemy finansowe... :-(
yori kesshite...
Avatar użytkownika
yamada
 
Posty: 201
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 21:30
Pochwały: 1

Postprzez rzepola » 26 sty 2012, o 00:35

Ale dlaczego inne miasto ma oznaczać rezygnację z gry?
Problemy finansowe są bardziej dosadne, ale czy nie warto, w takim razie, ćwiczyć na razie samemu, żeby nie wyjść z wprawy, a jak już ogarniesz pieniądze, wtedy uczyć się dalej?
Jeśli chcesz osiągnąć sukces, nie idź linią najmniejszego oporu, ale drogą maksymalnego doskonalenia.

If you think you can do it, or you think you can not - either way you are correct.
Avatar użytkownika
rzepola
Moderator
 
Posty: 304
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 18:04
Pochwały: 1

Postprzez yamada » 26 sty 2012, o 01:08

za wypożyczenie instrumentu też się płaci. poza tym ja jestem z natury taką osobą, że muszę mieć nauczyciela, bo inaczej nie pogram sobie. sama nie dam rady, potrzeba mi jeszcze rady i poleceń nauczyciela. no i mam motywację, żeby grać (taki mały leniuszek ze mnie ;-))
co do innego miasta: za coś muszę zapłacić za czynsz, co nie? :-)
yori kesshite...
Avatar użytkownika
yamada
 
Posty: 201
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 21:30
Pochwały: 1

Postprzez rzepola » 26 sty 2012, o 15:05

Hmm... myślałam, że wiolonczelę masz swoją, tak to rzeczywiście kiepsko wygląda. A w jakim mieście będziesz studiowała? Nie ma możliwości przewieźć tej wiolki tam? Przecież do Kołobrzegu ją brałaś... Albo na miejscu z jakiejś szkoły muzycznej po 30zł miesięcznie chyba można. No jakoś super mało to nie jest, ale taką kwotę zawsze da się uzbierać, tak mi się przynajmniej wydaje. Jak jeszcze dojdzie stypendium na studiach, to już w ogóle ;-) . No chyba że się pogodziłaś z tym faktem i już nie chcesz kombinować, to też przecież zrozumiałe. Bez względu na Twoją decyzję, życzę powodzenia!
Jeśli chcesz osiągnąć sukces, nie idź linią najmniejszego oporu, ale drogą maksymalnego doskonalenia.

If you think you can do it, or you think you can not - either way you are correct.
Avatar użytkownika
rzepola
Moderator
 
Posty: 304
Dołączył(a): 17 kwi 2010, o 18:04
Pochwały: 1

Postprzez Namizawa » 30 sty 2012, o 20:45

Sąsiad cały dzień wali młotkiem.W pokoju obok matka z babcią rozmawiają na ten temat.Komentarz drogiej babuni "Jak nie skrzypce to to..."
Tak moi kochani.Właśnie zostałam porównana do kolesia walącego młotkiem.

Zaczynam mieć wrażenie że robię się monotematyczna w moim narzekaniu ;p
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert
Avatar użytkownika
Namizawa
 
Posty: 503
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:03
Lokalizacja: podWarszawska
Pochwały: 4

Postprzez Rose » 30 sty 2012, o 21:01

Nie martw się! Każdy ma czasem gorsze dni, do tego trzeba się po prostu przyzwyczaić:):):):) :-)
Avatar użytkownika
Rose
 
Posty: 22
Dołączył(a): 16 sty 2012, o 21:33
Pochwały: 1

Postprzez Derry » 30 sty 2012, o 23:34

Nie martw się... Na mnie też narzekają. :cry:
GG: 9601799
E-mail: derry@poczta.onet.pl

Muzyka budzi w sercu pragnienie dobrych czynów.
Pitagoras :)
Avatar użytkownika
Derry
 
Posty: 216
Dołączył(a): 11 kwi 2010, o 01:34
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 1

Postprzez Namizawa » 31 sty 2012, o 00:14

Uhhh ale do młotka chyba nikt Cię nie porównał ;p Do piły... Papieru ściernego... ale młotka?!
Every time you write parallel fifths, Bach kills a kitten.

Skrzypce są nagie. Mają chude ramionka. Niezdarnie chcą się nimi
zasłonić. Płaczą ze wstydu i zimna. Dlatego. A nie, jak twierdzą recenzenci
muzyczni, żeby było piękniej. To nieprawda. Z.Herbert
Avatar użytkownika
Namizawa
 
Posty: 503
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:03
Lokalizacja: podWarszawska
Pochwały: 4

Postprzez Anzelma112 » 3 lut 2012, o 21:23

Namizawa napisał(a):Sąsiad cały dzień wali młotkiem.W pokoju obok matka z babcią rozmawiają na ten temat.Komentarz drogiej babuni "Jak nie skrzypce to to..."
Tak moi kochani.Właśnie zostałam porównana do kolesia walącego młotkiem.

Zaczynam mieć wrażenie że robię się monotematyczna w moim narzekaniu ;p


Mi kiedyś mama groziła, że mnie wywali ze skrzypcami do piwnicy :P
"I nastał czas, że wylał hades!
I nie pomoże nic, gdy zmieszasz ropę z krwią"
~Hunter - T.E.L.I...
Anzelma112
 
Posty: 4
Dołączył(a): 23 cze 2011, o 19:14
Lokalizacja: Warszawa


Reklama
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości