Harmonia - Zbiór zadań i przykładówRozszerzenie dwutomowego podręcznika do Harmonii
32,00 zł68 str. B5, miękka oprawa
sklep muzyczny
sklep muzyczny
 Smyczkowo.pl » Muzyka » Kącik lutniczy

Interesujący instrument :)

Dział dla amatorów lutnictwa. Porady, artykuły...

Postprzez Ovation » 15 sie 2011, o 18:29

Witam
Niedawno klient do naszej pracowni przyniósł bardzo interesujące skrzypce, które chciałem wam pokazać. Niestety kartka w instrumencie była nieczytelna, więc nie podam nazwiska lutnika, który je wykonał, ale z rozmowy z klientem wiem, że był to instrument kupiony w Rosji w pierwszej połowie XX wieku.
Dzieło to pozbawione jest klasycznego podejścia do budowy instrumentu. Zarówno główka, boczki jak i krawędzie mają swój personalny wyraz. Krawędzi praktycznie nie ma, instrument jest pozbawiony jakichkolwiek kantów czy klasycznych wklęsek, wszystko co można było jest zaokrąglone, co widać na zdjęciach. Mogę pokusić się o stwierdzenie, że krawędzie w instrumencie są jak w współczesnych gitarach elektrycznych – „aerodynamiczne” ;). Ślimak wyrzeźbiony jest odwrotnie niż pokazywali to włoscy mistrzowie-zamiast wklęski na zwojach widzimy wypukłą płaszczyznę podkreślającą indywidualizm dzieła. Zewnętrzne ścianki komory kołkowej również nie są płaskie, jak w obecnych instrumentach. Budowa sklepień, menzura, rozłożenie strun, podstawek, kołki, belka nie odbiegają od kanonu który aktualnie obowiązuje.
Czy takie rozwiązania są bardziej praktyczne? Odpowiem: tak. W trakcie gry często zdarza się uderzenie smyczkiem w krawędź lub rożka, co powoduje uszkodzenia, a w tym przypadku praktycznie nie ma możliwości zniszczenia krawędzi… ponieważ jej nie ma ;). Innym negatywnym aspektem jest brak wizualnej lekkości jak w instrumentach zaliczanych do kanonu sztuki lutniczej, chociaż dzieło o tak oryginalnym kształcie mogłoby wydawać się lekkie to w rzeczywistości jest bardzo ciężkie w formie i wyrazie artystycznym. Tak czy inaczej zmiany, które artysta pokazał są wyłącznie wizualne i nie mają wpływu na dźwięk.

Jak wam się podoba ten instrument??

Przepraszam za jakość zdjęć, niestety były robione telefonem ponieważ nie miałem dostępu do aparatu z prawdziwego zdarzenia.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Praca to moja pasja
http://www.lutnik.eu/
pracownia@lutnik.nazwa.pl
http://www.facebook.com/pages/Pracownia-Lutnicza-Kowalscy/135996006457934
Avatar użytkownika
Ovation
Lutnik
 
Posty: 71
Dołączył(a): 14 kwi 2010, o 18:08
Lokalizacja: Nowy Targ
Pochwały: 1

Postprzez Spiewajace Skrzypce » 16 sie 2011, o 16:39

Interesujące... aczkolwiek skrzypce wizualnie "toporne" - zindywidualizowanie formy nie dodaje im uroku... Ale najbardziej interesujący fakt - jak ich kształt i budowa wpłynęła na dźwięk???
spiewajace.skrzypce@gmail.com
www.spiewajaceskrzypce.pl
Avatar użytkownika
Spiewajace Skrzypce
 
Posty: 19
Dołączył(a): 16 maja 2010, o 11:12

Postprzez paranoja » 18 sie 2011, o 10:33

Ovation napisał(a):Tak czy inaczej zmiany, które artysta pokazał są wyłącznie wizualne i nie mają wpływu na dźwięk.


A jeśli chodzi o moją opinię -skojarzenie tych skrzypiec z gitarą elektryczną wydaje mi się bardzo trafne, ale nie koniecznie pozytywne. Instrument ciekawy, zastanawiam się kto to taki je zrobił. Szkoda, że nazwisko w środku jest nieczytelne. Ogólnie rzecz biorąc nie przepadam za zbyt okrągłymi kształtami w ogóle. W tym przypadku też nie przypadły mi do gustu. Poza tym jestem chyba zbyt przywiązana do klasycznego wyglądu instrumentu. Ten wydaje mi się iść zbyt w nowoczesność, która też zrezygnowała z kanciastych figur.
A co jeśli chodzi o brzmienie? Mówisz, że ich kształt na nie nie ma wpływu, ale zastanawiam się jak one po prostu grają i czy ta fantazja w budowie odpowiada też tej dźwiękowej. Ogólnie, jaka to klasa instrumentu.
Ale to tak na marginesie, bo przecież rozmawiamy o ich walorach wizualnych :)
Avatar użytkownika
paranoja
Administrator
 
Posty: 238
Dołączył(a): 10 kwi 2010, o 20:01
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2

Postprzez Violinistka » 21 sie 2011, o 23:38

Wow! Przydałyby mi się takie, ale z tylko jedną "opływową" krawędzią, z prawej strony. Moja jest cała w drzazgach. Profesor rozpoczął to "dzieło", przejęłam swój obecny instrument po nim. Pytanie, co z tym fantem zrobić? Bo za estetyczne to to nie jest...i jaki jest koszt tego typu usługi?
Violinistka
 
Posty: 38
Dołączył(a): 12 kwi 2010, o 12:26

Postprzez Ovation » 23 sie 2011, o 16:55

Co do walorów dźwiękowych, był to instrument raczej przeciętny, porównywalny z instrumentami manufakturowymi. Nie było to jednak winą ekstrawaganckiego wyglądu, gdyż elementy konstrukcyjne odpowiadające za brzmienie wykonane były klasycznie. Prawdopodobnie była to wina materiału lub użytkowania. Były również obiektem doświadczeń stolarzy przekonanych o swoich wysokich umiejętnościach o czym świadczył sposób klejenia i zastosowany klej :-) .
Praca to moja pasja
http://www.lutnik.eu/
pracownia@lutnik.nazwa.pl
http://www.facebook.com/pages/Pracownia-Lutnicza-Kowalscy/135996006457934
Avatar użytkownika
Ovation
Lutnik
 
Posty: 71
Dołączył(a): 14 kwi 2010, o 18:08
Lokalizacja: Nowy Targ
Pochwały: 1

Postprzez Ovation » 23 sie 2011, o 17:23

Violinistka napisał(a):Wow! Przydałyby mi się takie, ale z tylko jedną "opływową" krawędzią, z prawej strony. Moja jest cała w drzazgach. Profesor rozpoczął to "dzieło", przejęłam swój obecny instrument po nim. Pytanie, co z tym fantem zrobić? Bo za estetyczne to to nie jest...i jaki jest koszt tego typu usługi?



Można uzupełnić braki w krawędzi. Nie mogę wypowiadać się na temat cen innych lutników, lecz na pewno musisz zanieść instrument do fachowca aby go obejrzał i wycenił usługę.
Praca to moja pasja
http://www.lutnik.eu/
pracownia@lutnik.nazwa.pl
http://www.facebook.com/pages/Pracownia-Lutnicza-Kowalscy/135996006457934
Avatar użytkownika
Ovation
Lutnik
 
Posty: 71
Dołączył(a): 14 kwi 2010, o 18:08
Lokalizacja: Nowy Targ
Pochwały: 1


Reklama

Powrót do Kącik lutniczy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości